Nawet kapliczki nie poszanowali

Seria aktów wandalizmu w gminie Leśniowice. Zniszczono krzesełka na stadionie klubu Astra, przystanek w Leśniowicach i wyrwano obrzeża nowych alejek przy rewitalizowanej kapliczce w Sielcu. W międzyczasie dwoje nastolatków pomazało sprayem ogrodzenie domu przewodniczącego Rady Gminy Leśniowice. Farbę chwilę wcześniej kupili w sklepie przewodniczącego.

W końcówce wakacji wandale przeszli samych siebie, urządzając demolki w różnych miejscach w gminie Leśniowice. Jedna z nich miała miejsce przy rewitalizowanej kapliczce św. Anny w Sielcu. Wandale wyrwali kamienne obrzeża nowych alejek prowadzących do kapliczki i porozrzucali je wokół. Kapliczkę obrzucili ziemią. Leśniowiccy urzędnicy zaapelowali do sprawców wandalizmu, aby zgłosili się do nich i przyznali do winy.

– To już nie pierwszy taki incydent – wcześniej zniszczone zostały także krzesełka na stadionie Astry Leśniowice oraz przystanek w Leśniowicach – napisali leśniowiccy urzędnicy na fejsbukowym profilu Urzędu Gminy Leśniowice. – Przypominamy, że tego typu czyny są przestępstwem – zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego, za zniszczenie mienia grozi kara grzywny, a nawet pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Obie sprawy zostały przekazane policji i są obecnie badane. Apelujemy do sprawcy (lub sprawców) o odwagę i przyznanie się do winy. Lepiej zrobić to teraz, niż czekać na konsekwencje prawne. Jednocześnie prosimy mieszkańców o czujność i zgłaszanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu osób odpowiedzialnych.

Sprawców dewastacji szuka policja. Szkody przy kapliczce naprawiono, a imponujące efekty jej rewitalizacji mieszkańcy mogą już podziwiać. Ci, którym przyjdą do głowy kolejne akty wandalizmu w tym miejscu, muszą liczyć się z tym, że zarejestrują to kamery, które tam zainstalowano.

Uszkodzone krzesła na stadionie, pomazane ogrodzenie przewodniczącego rady

Chuligańskich wybryków w gminie Leśniowice było więcej. Doświadczył ich m.in. Daniel Popielnicki, przewodniczący Rady Gminy Leśniowice, właściciel sklepu w Politówce. Głośno było o tym w całej gminie za sprawą nagrania i zdjęć, które przewodniczący zamieścił na swoim fejsbukowym profilu, apelując do tych, którzy pomazali sprayem jego płot, aby jak najszybciej się do niego zgłosili i ponieśli konsekwencję swego czynu. Sytuacja była kuriozalna, bo dwoje nastolatków najpierw zakupiło farbę w sprayu w należącym do przewodniczącego sklepie w Politówce.

Wkrótce potem młodzi pomazali zakupioną farbą ogrodzenie posesji przewodniczącego, znajdujące się w pobliżu sklepu. Na płocie pojawiły się bohomazy i „emotki”. Jednocześnie, na ścianie innego znajdującego się po sąsiedzku budynku też pojawiły się malowidła farbą w sprayu. Przewodniczący Popielnicki zamieścił w internecie fragment nagrania, na którym zarejestrowano, jak nastolatkowie kupują w sklepie farby, apelując, aby autorzy „malowideł” na jego płocie natychmiast się u niego zjawili, w przeciwnym razie zgłosi sprawę na policję. Odzew mieszkańców był duży, a nastoletni winowajcy z „nagrania” też zgłosili się do przewodniczącego. Przeprosili, odmalowali i odmyli to, co wcześniej pomazali, unikając w ten sposób interwencji policjantów.

Mundurowi szukają za to wandali, którzy połamali około 30 krzesełek na kompleksie boisk w Leśniowicach. Urzędnicy zgłosili sprawę na policji, ale sprawców dotąd nie ujawniono. Na ostatniej sesji leśniowiccy radni zabezpieczyli pieniądze w gminnej kasie na montaż monitoringu na stadionie. (mo)