Złodziej uciekał pociągiem

Lubelscy policjanci z 3. komisariatu w ekspresowym tempie namierzyli 67-latka, który na dworcu PKP ukradł plecak z cenną zawartością. Mężczyzna wpadł w ręce służb w Krakowie zaraz po wyjściu z pociągu, mając przy sobie łupy warte blisko 16 tysięcy złotych.

Zgłoszenie o kradzieży laptopa, elektroniki oraz gotówki wpłynęło do mundurowych w poniedziałek. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli nagrania i nawiązali współpracę ze Strażą Ochrony Kolei. Dzięki sprawnej wymianie informacji ustalili wizerunek sprawcy oraz fakt, że wyjechał on z Lublina pociągiem.

Akcja zakończyła się pełnym sukcesem na małopolskim dworcu. Jak przekazuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski, 67-letni mężczyzna został zatrzymany w Krakowie tuż po wyjściu z pociągu na peron. Podejrzany był kompletnie zaskoczony tak szybkim działaniem organów ścigania. Policjanci odzyskali skradzione mienie, choć zatrzymany zdążył już wydać około 1000 złotych.

W chwili ujęcia sprawca był nietrzeźwy i trafił prosto do policyjnej celi. Za przywłaszczenie cudzego mienia kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. (mg, źródło: KPM Lublin)