A niech to…

Ten ptak nie zawsze kojarzy się dobrze: głupia gęś, szarogęsić się, a niech to gęś kopnie… W najnowszym spektaklu Teatru Ziemi Chełmskiej przywołuje jednak dobre skojarzenia. Nie wierzysz? Wybierz się z pociechą na przedstawienie do Chełmskiego Domu Kultury.

Rzecz się dzieje w kurniku. To tam po raz pierwszy spotykamy gęś. Obok radosnych, głośnych kur pojawia się chuda, mizerna, mająca przeświadczenie o braku sensu jej egzystencji gęś. Jest w takiej rozsypce, że podejmuje decyzje o tym, aby zakończyć żywot w paszczy drapieżnika. To lis. Z pozoru chytry zwierz, który w sztuce Marty Guśniewskiej okazuje nie być taki zły, na jakiego wygląda.
– To nie jest kolejny „Czerwony Kapturek” czy „Jaś i Małgosia”. Ta historia dotyka wielu współczesnych problemów. Zdecydowaliśmy się pokazać chełmskim maluchom coś innego, niestereotypowego – mówi Barbara Szarwiło, odtwórczyni głównej roli w spektaklu „A niech to gęś kopnie” Teatru Ziemi Chełmskiej.
Cały szkopuł w tym, że choć scenariusz sztuki od razu zachwycił chełmskich aktorów, był on napisany pod teatr lalkowy i to w dodatku dla dwunastu ról. Tym samym artyści stanęli przed wielkim wyzwaniem. Była ich tylko szóstka. Sprawę komplikowała techniczna strona przygotowań – kostiumy i scenografie z pozoru wydawały się nie do zrobienia.
A jednak. Po dwóch miesiącach udało się. 29 kwietnia odbyła się premiera najnowszej sztuki Teatru Ziemi Chełmskiej. Sala wypełniła się po brzegi, a śmiechom i oklaskom, szczególnie tej młodszej części publiczności, nie było końca.
Wszyscy stanęli na wysokości zadania. Reżyser – Bogusław Byrski, aktorzy – Agnieszka Szkoda, Barbara Szarwiło, Sławoj Czarnota, Magda Pick, Zbigniew Moskal i Andrzej Kuczura i pozostałe osoby zaangażowane w spektakl: Justyna Malicka-Sławińska (rysunki i projekty kostiumów), Renata Dziewulska (kostiumy z filcu), Bartłomiej Kazimierczak (piosenki), Marcin Tywoniuk (aranżacje), Przemysław Białasz (animacje i projekty graficzne), Aneta Bedynek i Alicja Kierska (charakteryzacja), Grzegorza Skibiński (światło) oraz Tomasz Kodeniec (inspicjent).
W minionym tygodniu artyści pokazali się na I Przemyskim Festiwalu Teatralnym „Bajkowe wzgórze”. A teraz znów wracają na „rodzime deski”. 27 maja o godz. 17 znów będziemy mieli okazje zobaczyć ich w Chełmskim Domu Kultury. To ostatnia szansa na zobaczenie gęsi w pełnej krasie przed wakacyjną przerwą.
Przypominamy, że spektakl skierowany jest dla dzieci powyżej 6 lat. (mg, fot. Przemysław Świechowski)