Ach, ten Fiat!

Automobilklub Chełmski zakończył serię tegorocznych spotkań właścicieli „pełnoletnich” samochodów, jakie odbywały się w każdy ostatni weekend miesiąca na pl. Łuczkowskiego.

– Okres jesienno-zimowej pogoda nie sprzyja starym samochodom, więc spotkania zostały zawieszone do wiosny. Kolejne planowane jest w ostatni piątek maja 2019 – zapowiada Grzegorz Gorczyca, prezes Automobilklubu Chełmskiego i dodaje, że podczas ostatniego, wrześniowego eventu za jeden z najciekawszych samochodów został uznany Fiat 131 Mirafiori Sport Krzysztofa Grosmana.

– To znany w Chełmie miłośnik włoskiej motoryzacji, który w swojej „stajni” posiada również Fiata X 1/9 oraz Fiata 127. Wyróżniony Mirafiori to samochód z roku 1978 z dwulitrowym silnikiem i napędem na tylną oś. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych te samochody były montowane w Polsce, a jeździli nimi głównie PRL-owscy dygnitarze oraz tzw. „prywaciarze”, czyli prywatni przedsiębiorcy. W swoim czasie kosztował on niemalże równowartość domku jednorodzinnego – dodaje Gorczyca. (mg)