Airport Lublin rośnie w siłę

Od października będziemy mogli latać ze Świdnika do Mediolanu. Połączenie uruchamia popularna tania linia lotnicza easyJet. Niewykluczone, że już za kilka miesięcy samolotami tego przewoźnika będziemy mogli dotrzeć do Berlina. Niestety z zapowiadanego uruchomienia połączenia do Kijowa wycofuje się Ryanair.


– Port Lotniczy Lublin skutecznie pozyskuje nowych przewoźników i rozwija siatkę połączeń – mówi Krzysztof Wójtowicz, prezes zarządu PLL SA. – Przez ostatnie 2 lata konsekwentnie pracowaliśmy nad tym, aby to właśnie easyJet ponownie połączył Mediolan z Lublinem. To jeden z najpopularniejszych przewoźników w Europie, cieszący się uznaniem pasażerów we Włoszech i w innych krajach europejskich. Mediolan to dla nas trasa o szczególnym znaczeniu przede wszystkim ze względu na liczne kontakty handlowe pomiędzy województwem lubelskim a regionami w północnych Włoszech. Jestem przekonany, że to połączenie znajdzie również uznanie wśród mieszkańców z naszego regionu, pracujących lub odwiedzających swoje rodziny w Lombardii i innych rejonach Włoch. Ponieważ swoim zasięgiem wykraczamy znacznie poza nasz region, spodziewamy się także, że nowa trasa easyJet znajdzie uznanie wśród naszych pasażerów z Ukrainy i Białorusi, podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych nowych połączeń uruchomionych w tym roku z Lublina.
Inauguracja lotów pomiędzy Lublinem a Mediolanem została zaplanowana na niedzielę, 29 października, br. Trasa będzie obsługiwana dwa razy w tygodniu, w czwartki i niedziele. Obsłuży je easyJet – europejska tania linia lotnicza, która przewozi 75 milionów pasażerów rocznie. EasyJet operuje flotą 250 samolotów na ponad 800 trasach pomiędzy 130 portami lotniczymi w 31 krajach. Port Lotniczy Lublin będzie drugim, po Krakowie, lotniskiem w Polsce obsługiwanym przez easyJet. Ponad 300 milionów mieszkańców Europy żyje w odległości nie większej niż 1 godzina jazdy samochodem do najbliższego lotniska obsługiwanego przez easyJet. Teraz dołączą do nich znaczna część mieszkańców województwa lubelskiego.
Bilety na nowe połączenia są już w sprzedaży. Można je rezerwować na stronie: easyjet.com. Ceny rozpoczynają się od kilkudziesięciu złotych za bilet w jedną stronę. Trasa ze Świdnika do Mediolanu będzie obsługiwana Airbusami A320, które zabierają na pokład 180 lub 186 pasażerów. Samoloty będą lądowały na głównym lotnisku Mediolanu, Malpensa, gdzie, poza Wielką Brytanią, easyJet ma największą bazę operacyjną z ponad 20 samolotami, własnym terminalem i ponad 60 trasami w ofercie. Z Malpensy bardzo łatwo dostać się do centrum Mediolanu. Szybka kolej Malpensa Express, kursuje pomiędzy lotniskiem a dworcem Milano Cadorna co 30 minut. Malpensa to również doskonała baza wypadowa dla miłośników białego szaleństwa. W odległości 3 godzin jazdy od lotniska znajduje się blisko 200 ośrodków narciarskich na terenie Włoch i Szwajcarii.

A może Berlin

W ubiegłym tygodniu ogłoszona została również zła wiadomość dla świdnickiego lotniska – z zaplanowanych na jesień br. połączeń do Kijowa wycofał się Ryanair. Przewoźnik winą obciążył władze lotniska w Kijowie, które jego zdaniem nie dotrzymały warunków wynegocjowanej umowy. W zamian irlandzka linia rozważa uruchomienie lotów ze Świdnika do Gdańska.
Z lotów do Kijowa, które mają ruszyć już w sierpniu, na szczęście nie zamierza rezygnować Wizz Air. Węgierski przewoźnik nie wykluczył nawet rozszerzenia swoich połączeń na Ukrainę. Również easyJet rozważa, jak się mówi nieoficjalnie, uruchomienie nowych kierunków z PLL Lublin. Jednym z branych od uwagę kierunków ma być podobno Berlin.

Nie ma Frankfurtu, jest Monachium

Rozwój siatki połączeń lubelskiego lotniska cieszy. Nasi czytelnicy zastanawiają się jednak, czy jest szansa, aby wróciły do niej zawieszone jakiś czas temu loty do Frankfurtu.
– W ofercie lotniska pojawiło się połączenie z Monachium. To dobra informacja, ale co z tymi odwołanymi lotami do Frankfurtu, największego hubu w Europie Środkowej? Czy wprowadzenie do siatki połączeń Monachium oznacza, że ze Świdnika do Frankfurtu już nie polecimy? – zastanawia się nasz czytelnik.
Piotr Jankowski, rzecznik Portu Lotniczego Lublin, tłumaczy, że wprowadzenie lotów do Monachium to odpowiedź na wnioski i prośby pasażerów, co ważne także ze środowisk biznesowych, aby połączenie do Niemiec było realizowane nie dwa razy w tygodniu, a codziennie.
– Takie połączenie zostało wypracowane przez Lufthansę i BMI Regional.   Mamy zatem codzienne rejsy do Monachium,  a dzięki temu codzienne połączenie nie tylko z Niemcami, ale i z całym światem, bo lotnisko w Monachium to ważny port przesiadkowy – mówi Piotr Jankowski. (w)