Alkohol leje się strumieniami

Wieczorową porą i nocą na terenie skatepark odbywają się alkoholowe libacje

Alkoholowe libacje przy skateparku i na Orliku przy Szkole Podstawowej nr 42, ale też przy sklepach Stokrotka oraz Żabka, do tego piraci drogowi na ulicy Dragonów, dzikie wysypisko śmieci przy Hetmańskiej – to główne problemy dokuczające mieszkańcom osiedla Błonie.

Swoje uwagi przekazali radnemu dzielnicy Czuby Południowe i emerytowanemu policjantowi Arkadiuszowi Szczepańskiemu, który od lat pyta w ankietach mieszkańców o to, czy czują się na Czubach bezpiecznie i jak oceniają pracę służb mundurowych.

Na osiedlu Błonie Arkadiusz Szczepański przepytał już blisko 1,5 tys. Na półmetku akcji zameldował się w naszej redakcji. W ankietach brali udział mieszkańcy ul. Herbowej, Dragonów, części Hetmańskiej i Ułanów. – Jako główny problem wskazali spożywanie alkoholu w miejscach publicznych (56 procent ankietowanych). Największy problem z pijakami jest na lokalnym skateparku, placu zabaw i pobliskim Orliku w sąsiedztwie SP nr 42. Organizowane są tam libacje, nie tylko wieczorem czy w nocy, ale też za dnia. Pamiętajmy, że pogoda będzie teraz tylko sprzyjać takim okazjom – dodaje.

Z informacji uzyskanych przez radnego od mieszkańców wynikało, że policjanci przyjeżdżali czasem, oglądali towarzystwo i gdy w grupie było kilku osiłków, jechali dalej, unikając ewentualnej konfrontacji.

Popijają również przy sklepach Stokrotka i Żabka na Herbowej, przy Dragonów 14 czy w pobliżu kładki nad Armii Krajowej. Poza spożywaniem napojów wyskokowych mieszkańcy (52 procent) wskazali też, że dokuczają im wandale dewastując place zabaw, śmietniki czy rysując grafitti. Blisko 40 procent zwróciło uwagę na problemy z psami (wyprowadzane bez smyczy lub kagańca, brak kontroli i nadzoru). Mniej jest włamań, zdarzają się za to zaczepki i napaści na kobiety (wyrywanie torebek) głównie w porze wieczorowej czy też sprzedaż papierosów bez akcyzy (okolice sklepu Żabka i Stokrotka przy ul. Herbowej).

Dzielnicowych nie widać

Z ankiet radnego Szczepańskiego wynika, że „swojego” policjanta zna tylko 8 procent mieszkańców, a strażnika miejskiego 5 procent. Połowa mieszkańców wskazuje, że widzi patrole policji rzadko i bardzo rzadko, a strażników miejskich – wcale. Nie dziwi stąd inny podnosi – ponad 56 procent nie oceniło pracy funkcjonariuszy pobliskiego VII Komisariatu gdyż nie spotkało ich na swoim osiedlu…

Podobnie jak na pozostałych osiedlach Czubów mieszkańców postulują wzmożenie patroli pieszych w godz. 18-24. – Jeżeli już są widziane, to sporadycznie i przede wszystkim w godzinach rannych i południowych – zaznacza emerytowany policjant.

Jedynie co 18. mieszkaniec (5,5 proc.) wskazał, że nie jest niczym zaniepokojony i nie czuje zagrożenia.

W tym miesiącu Arkadiusz Szczepański zawita do mieszkających przy ulicy Hetmańskiej (6-16, parzyste numery) i Husarskiej (1, 2, 3, 6, 8) oraz Zwycięskiej 1 i 3. Na czerwiec przewidział przeprowadzenie ankiet na Szaserów 1, 9, 11 i Rycerskiej 2, 4, 6, 8.

Po przerwie wakacyjnej rozpocznie sondaż od bloku przy ul. Rycerskiej 5 i zakończy na ostatniej ulicy, Kawaleryjskiej (2-18, parzyste numery). W kolejnym roku planuje udać się z ankietami na ostatnie osiedle Czubów, tj. Łęgi. Przez kilka tal przepytał już kilkanaście tysięcy lublinian. BACH