Alkohol ważniejszy od dziecka

Ponad 2,5 promila alkoholu wydmuchała kobieta, która „opiekowała się” pięcioletnim synkiem w Okunince. Była tak pijana, że uwagę na nią zwrócili przypadkowi przechodnie, wzywając na miejsce policję. „Troskliwa mamusia” pojechała trzeźwieć, a opiekę nad dzieckiem przejęła jej przyjaciółka.

We wtorek (24 lipca) po godzinie 21 czuwający nad bezpieczeństwem turystów w Okunince policjanci zostali powiadomieni, że nad Jeziorem Białym przebywa pijana kobieta, pod której „opieką” przebywa małe dziecko. – Skierowani na miejsce policjanci zastali nad jeziorem 38-letnią mieszkankę województwa mazowieckiego, której stan wskazywał, że jest pod znacznym działaniem alkoholu – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

– Obok kobiety znajdował się jej 5–letni synek. Poddana badaniu na stan trzeźwości wydmuchała ponad 2,5 promila alkoholu. Policjantom oświadczyła, że wyszła się przejść. Na miejsce przyszły jej przyjaciółki, z którymi wypoczywała w Okunince. Jedna z nich przejęła opiekę nad dzieckiem. O zdarzeniu zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny i Nieletnich. Kobieta odpowie też za popełnione wykroczenie – wylicza Szymańska.

Niestety, tego typu wydarzenia nad Białym są na porządku dziennym. Kilka tygodni temu pisaliśmy o matce, która pijana opiekowała się niemowlakiem. Ona również przyjechała do Okuninki z województwa mazowieckiego. (bm)