Ambasador zachwycony uczniami

Ambasador Francji, którzy przebywał ze swoją wizytą w Lublinie, w poniedziałek 12 grudnia odwiedził również Gimnazjum nr 9 przy ulicy Lipowej. Szkoła od kilku lat prowadzi klasy dwujęzyczne z językiem francuskim, właśnie pod patronatem ambasady Francji w Polsce.
Współpraca szkoły i ambasady układa się dobrze już od kilku lat. Podczas poniedziałkowej wizyty Pierra Levy, ambasadora Francji, w Gimnazjum nr 9, dyskutowano również o najbliższej przyszłości tej placówki, która chciałaby pozostać szkołą podstawową. W niektórych klasach nauka jest prowadzona w systemie dwujęzycznym, co oznacza, że uczniowie nie tylko uczą się języka obcego na lekcji języka francuskiego, ale również i inne przedmioty, takie jak m.in. geografia, chemia, historia czy matematyka nauczane są częściowo po francusku. – To właśnie dzięki naszej sekcji dwujęzycznej współpracujemy blisko z francuską ambasadą. Udało nam się również nawiązać współpracę z III LO, w którym nasi uczniowie mogą kontynuować naukę francuskiego. Teraz nasz wspólny projekt będzie miał pierwsze wyniki, bo uczniowie zdawać będą egzaminy DELF na poziomie B2 – wyjaśnia Anna Białek-Marek, koordynatorka sekcji dwujęzycznej w Gimnazjum nr 9.
– Taka nauka uczy dyscypliny i samodzielności. Wymaga też dodatkowej mobilizacji i znalezienia czasu dla siebie, na zwyczajne bycie dzieckiem – dodaje Urszula Sławek, dyrektor gimnazjum. – Nie ma drugiej takiej szkoły podstawowej na terenie Polski wschodniej – podkreśla pani dyrektor.
Dyrekcja obawia się, że przekształcenie szkoły oznaczać może utratę nauczycieli, umiejących prowadzić zajęcia w dwóch językach. – Naszym marzeniem byłoby pozostanie szkołą podstawową z oddziałami gimnazjalnymi, natomiast plany miasta są inne. Chcielibyśmy dostosować się do ich wizji, bo niestety nie możemy samodzielnie decydować – mówi dyrektorka. – Zasób kadry to nasz potencjał. Staramy się znaleźć dobre rozwiązanie zarówno dla uczniów jak i nauczycieli, a nasza szkoła jest liczna, ma w tym momencie 516 uczniów – dodaje pani dyrektor.
Próbę umiejętności językowych uczniów „dziewiątki” ambasador Francji mógł podziwiać podczas spotkania w klasie, które w całości odbyło się w języku francuskim. Uczniowie przedstawili swoje najnowsze sukcesy w nauce tego języka, zaprezentowali nabyte umiejętności podczas indywidualnych rozmów z ambasadorem i występów wokalnych. – To był mój wybór, chociaż trochę przekonała mnie mama, która kiedyś uczyła się języka francuskiego . Dodatkowo, jak miałam 10 lat, grałam w spektaklu Teatru Muzycznego „Carmen”, gdzie śpiewałam po francusku i bardzo mi się to spodobało – mówi Julia Jasińska, uczennica klasy III z rozszerzonym językiem francuskim. – Swoją przyszłość wiążę z francuskim, bo chciałabym pojechać na studia aktorskie do Francji – dodaje uczennica. Wizyta ambasadora zakończyła się przekazaniem podarunków przygotowanych przez uczniów, a przedstawiciel Francji w Polsce nie krył swojego zachwytu zdolną młodzieżą. W najbliższej przyszłości szkołę, według planów Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin, czeka jeden z trzech zaproponowanych podczas konsultacji scenariuszy: włączenie do SP nr 7 albo włączenie do III lub V LO. Dodatkowo w 2019 r. szkoła może spróbować swoich sił jako samodzielne liceum, bo wtedy w liceach pojawi się podwójny rocznik uczniów. (EM.K.)