Aneta i Patryk robią cięcie

Było „Ostre cięcie”, teraz czas na cięcie. A dokładniej Salon Fryzjerski „Cięcie”, czyli nowe miejsce na mapie Chełma. Co je charakteryzuje? Kameralne wnętrze, fachowa, profesjonalna i doświadczona obsługa oraz przystępne ceny.

Nowo otwarty salon podzielony jest na trzy strefy. Pierwsza z nich to miejsce relaksu, w którym klienci mogą poczekać na usługę, druga to recepcja, a trzecia to strefa mycia i pielęgnacji z dwoma stanowiskami. Salon prowadzą Aneta Rzeźniczuk i Patryk Raczek, którzy dali się poznać widzom programu „Ostre cięcie” telewizji TTV.

W 3. odcinku 9. sezonu, który niedawno był emitowany w telewizji, najbardziej znany w kraju duet fryzjerski, Andrzej Wierzbicki i Tomasz Schmidt, odwiedzili „Fryzjer Expres” w Chełmie. „Dawno nie widziałem, żeby ktoś bez szkoleń zrobił tak dobre strzyżenie” – powiedział o Patryku wirtuoz nożyczek, A. Wierzbicki, chwaląc ogromny talent młodego chłopaka z Chełma.

„Masz niesamowity dar, jeśli chodzi o upinanie włosów” – usłyszała natomiast z ust specjalisty Aneta. I choć początki nie było łatwe, a po gorzkich słowach krytyki polały się łzy, dziewczyna nie poddała się. „- W końcu widzę po tobie, że chcesz spełniać swoje marzenia” – powiedział na koniec mistrz fryzjerstwa.

Marzenia spełnili oboje z Patrykiem. W poniedziałek (1 kwietnia) odbyło się uroczyste otwarcie ich własnego Salonu Fryzjerskiego „Cięcie”.

– Chcemy, aby nasz salon był miejscem, w którym klienci naprawdę się zrelaksują. Nie chodzi o to, by jak najszybciej obsłużyć klienta, żeby zostawił u nas pieniądze, i przejść do następnego. Chodzi o to, żeby klient był zadowolony, a my spełnieni w tym, co robimy. Dlatego do każdego podchodzimy indywidualnie – zapewnia Patryk, specjalizujący się męskich fryzurach.

Co podkreślają zgodnie, ceny usług są dostosowane do chełmskich warunków – nie ma mowy o wygórowanych kwotach za strzyżenie czy kolor. – Jesteśmy podporządkowani pod chełmian i ich zarobki. Nie róbmy z Chełma drugiej Warszawy – dodaje Aneta, do której na długo przed otwarciem „Cięcia” ustawiła się kolejka po komunijne fryzury na maj.

A zatem, drogie panie i drodzy panowie, jak znaleźć fryzjera, który wykreuje nowy wizerunek, nie ogołoci, a chwila w jego salonie będzie chwilą odpoczynku i relaksu? Nic bardziej prostszego. Wystarczy umówić się na wizytę w Salonie Fryzjerskim „Cięcie” przy ul. Lubelskiej 102, pisząc na Facebooku lub dzwoniąc pod numer 883 618 986 (Patryk) oraz 785 806 336 (Aneta). (pc)