Anglistka też bez kwalifikacji?

W dawnym już Zespole Szkół w Sawinie panował nie lada bałagan. Nie tylko przewodnicząca Joanna Rzepecka kilka lat temu bez wymaganych kwalifikacji uzyskała awans zawodowy. Okazuje się, że zatrudniona w szkole anglistka, nie posiadając wymaganych wówczas prawem certyfikatów, została nauczycielem mianowanym…

W lutym 2016 roku pracę w ówczesnym Zespole Szkół w Sawinie (dziś Szkole Podstawowej z oddziałami gimnazjalnymi) pracę z dnia na dzień straciła ucząca w gimnazjum języka niemieckiego Joanna Rzepecka, przewodnicząca rady gminy. Wójt Dariusz Ćwir dopatrzył się, że w 2010 roku nie uzupełniła wykształcenia, choć był taki wymóg. Rzepecka z posiadanymi wówczas kwalifikacjami mogła uczyć wyłącznie w szkole podstawowej.

Mimo braku odpowiednich certyfikatów uzyskała awans zawodowy i została nauczycielem mianowanym. Ówczesny dyrektor Zespołu Szkół w Sawinie, Grzegorz Świca, nie zareagował właściwie, choć powinien wysłać przewodniczącą na dodatkowy kurs. Świca ociągał się też z wręczeniem Rzepeckiej wypowiedzenia. Między innymi z tego powodu Dariusz Ćwir latem ubiegłego roku odwołał go ze stanowiska.

Okazuje się, że nie tylko Rzepecka z Zespołu Szkół w Sawinie uzyskała awans zawodowy, nie mając pełnych kwalifikacji. Zatrudniona w placówce anglistka bez wymaganych prawem certyfikatów również została nauczycielem mianowanym. Gdy robiła awans, dyrektorem był Grzegorz Świca. I nadal pracuje, podczas gdy Joanna Rzepecka, pracę straciła. Wygląda, że wpływ na to mógł mieć fakt trwania przez Rzepecką w opozycji do wójta Ćwira.

– Badamy sprawę, obecna dyrektor szkoły powołała specjalną komisję, która ma sprawdzić kwalifikacje wszystkich nauczycieli zatrudnionych w placówce – mówi Dariusz Ćwir, wójt gminy Sawin. (s)