Anioł stróż w mundurze

Dwóch dwudziestolatków napadło i próbowało ograbić swojego rówieśnika. Ten dzielnie się bronił, a do tego w samą porę pojawił się policyjny patrol. Napastnicy najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.


Wydarzenia miały miejsce o północy z niedzieli na poniedziałek (8/9 grudnia). Pod jednym ze sklepów na ul. Kosynierów w Świdniku 21-letni mieszkaniec Świdnika został napadnięty przez dwóch młodych mężczyzn. Napastnicy ciosami i groźbami chcieli zmusić ofiarę do oddania im pieniędzy. Napadnięty bronił się, a po chwili w sukurs przyszli mu patrolujący akurat ten rewir miasta policjanci.

Sprawcy na widok funkcjonariuszy rzucili się do ucieczki. Jednego z nich – 23-latka, udało się zatrzymać po krótkim pościgu. Drugi zdołał umknąć, ale po dwóch dniach również on był już w rękach policji – okazał się nim 24-latek bez stałego miejsca zamieszkania, poszukiwany dwoma listami gończymi do odbycia kary 20 miesięcy pozbawienia wolności. – Obaj napastnicy trafili do aresztu.

Przestępstwo usiłowania rozboju zagrożone jest karą do 12 lat więzienia – informuje Elwira Domaradzka, oficer prasowy KPP w Świdniku.

Pokrzywdzony 21-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń, a stan jego zdrowia nie wymagał interwencji służby medycznej. JN