Asfalt pachnie wygodą

Ruszyło wielkie asfaltowanie świdnickich dróg gruntówek. Zamiast 200 mln zł, Miasto wyda niewiele ponad 4 mln. A mieszkańcy nie będą latami czekali na uzbieranie w budżecie ogromnych środków na budowę dojazdu do ich domów.


Przetarg na to zadanie wygrało konsorcjum Przedsiębiorstwa Komunalnego Pegimek i Komunalnego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych Lublin. Do końca września przyszłego roku ma wyasfaltować 38 ulic oraz 300 zjazdów, ponadto wyregulować 200 studni i 100 skrzynek zaworowych. Połowę z tych prac wykonawca zamierza zrealizować w tym roku, o ile warunki pogodowe na to pozwolą.

W sumie błoto zniknie z ok. 8 km dróg gruntowych.

– Wybudowanie wszystkich dróg w pełnej infrastrukturze to koszt ok. 200 mln zł, czas realizacji i tym samym oczekiwania mieszkańców na takie drogi wydłuża się – dlatego zdecydowaliśmy się na program dróg gruntowych. Nie rezygnujemy z budowy dróg w pełnej infrastrukturze, jednak jest to proces, a gruntówki w krótkim czasie mogą poprawić zasadnicze warunki życia świdniczan – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Program gruntówek zakłada zerwanie recyklerem kilkudziesięciocentymetrowej warstwy podłoża, wykonaniu podbudowy z betonu i kruszywa i zalanie asfaltem. Najpierw będą asfaltowane ulice, przy których mieszka najwięcej mieszkańców. Suchą nogą mogą przejść już po deszczu mieszkańcy Malinowej. Jk