Atakował nastolatki

Tomasz W. (21 l.) polował na niepełnoletnie uczennice ze swojej okolicy. Atakował 12- i 14-latki chcąc je zmusić do seksu. Gryzł i drapał stawiające mu opór dziewczynki. Jedną zgwałcił. Został skazany na karę więzienia, ale w czasie odwołania sąd pozwolił mu wyjść na wolność. Wtedy skrzywdził kolejną dziewczynkę. Teraz dostał kolejny wyrok. Sąd w Lublinie posłał go za kratki na 11 lat.


Zboczeniec pochodzi z okolic Lubartowa. Swoje ofiary poznawał przez Internet. Pierwszą ofiarą zboczeńca była 14-latka. Mężczyzna początkowo nawiązał bliskie relacje z dziewczynką. Oboje mieli być parą, ale matka zaczęła odradzać córce podejrzaną znajomość. I miała rację, bo chłopak zaczął namawiać swoją sympatię na seks. Dziewczyna postanowiła posłuchać mamy i zaczęła rzadziej widywać się z chłopakiem. W czerwcu 2016 roku mężczyzna zaczepił swoją przyjaciółkę na ulicy i zaciągnął do domu. Wykorzystał ją seksualnie i zrobił kompromitujące zdjęcia, którymi potem szantażował swoją ofiarę. W końcu fotki zaczął rozsyłać znajomym. Ktoś wrzucił je na Facebooka.

Sprawą zajęli się śledczy i zatrzymali Tomasza W., który miał także na koncie napaść na 12-latkę. Pokrzywdzona miały na ciele ślady zębów oprawcy. – Lubię gryźć – miał tłumaczyć śledczym podejrzany. Za te przestępstwa po krótkim procesie 21-latek został skazany na 3 lata więzienia. Odwołał się od wyroku, a jego adwokat złożył wniosek o zwolnienie swojego klienta z aresztu. Sąd pozwolił mu przebywać na wolności do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy.

Tomasz W. poza aresztem nie próżnował. Dopuścił się kolejnego gwałtu. Skrzywdził 13-letnią dziewczynkę, którą poznał przez Internet, a potem zwabił do mieszkania. Szarpał ją, rozebrał, także szantażował upublicznieniem kompromitujących zdjęć. Po kilku dniach ofiara o swoim dramacie opowiedziała rodzicom. Obawiała się, że jest w ciąży.

Kiedy sprawa wyszła na jaw, poruszony był nią nawet minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. – Polskie sądy należą do najłagodniejszych, jeżeli chodzi o orzekanie kary za okrutne przestępstwa takie jak gwałty – mówił na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro, który posłużył się lubelskim przykładem, proponując zaostrzenie kar dla kryminalistów seksualnych.

Tomasz W. wrócił do aresztu. Nie prędko wyjdzie na wolność. Właśnie Sąd w Lublinie za ostatni gwałt skazał mężczyznę na karę 11 lat więzienia. LL