Autobusy ruszą na wieś

Starostwo Powiatowe w Świdniku chce skorzystać ze środków rządowego Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych i uruchomić trzy nowe połączenia autobusowe.

Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych ma zacząć działać od września. Jego celem jest przywrócenie połączeń autobusowych do małych miejscowości. Rząd ma dopłacać złotówkę do jednego wozokilometra przejechanego przez autobus, a pozostałe koszty ma pokrywać samorząd.

– Program jest realną odpowiedzią rządu na problemy wykluczenia transportowego i zlikwidowanie białych plam komunikacyjnych na mapie nie tylko powiatu świdnickiego, ale i całego kraju – podkreśla świdnicki poseł i wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

Choć proponowane przez rząd warunki są umiarkowanie atrakcyjne, bo koszt jednego wozokilometra jest sporo wyższy niż 1 zł, to zwłaszcza przed wyborami samorządom rządzonym przez PiS nie wypada nie skorzystać z programu.

– Zdecydowaliśmy się skorzystać z programu by umożliwić mieszkańcom zwłaszcza mniejszych miejscowości, gdzie dziś często nie dociera żaden autobus, dostanie się do stolicy naszego powiatu – mówi Łukasz Reszka, starosta świdnicki. – Po przeprowadzeniu diagnozy potrzeb i oczekiwań poszczególnych gmin, które poprosiliśmy o przesłanie zapotrzebowania na połączenia, złożyliśmy do urzędu wojewódzkiego wnioski o dofinansowanie trzech połączeń.

Chodzi o trasy: Świdnik – Krępiec – Wierzchowiska – Bystrzejowice – Kawęczyn – Kozice Dolne – Piaski; Świdnik – Krępiec – Mełgiew – Dominów; Świdnik – Krępiec – Mełgiew – Podzamcze – Józefów – Emilianów – Piaski.

Kursy miałyby się odbywać dwa razy dziennie w obie strony, rano i po południu. Pierwszy przystanek w Świdniku byłby przy sklepie Bricomarche przy ul. Sportowej. Później autobus jechałby al. Lotników Polskich, ul. Racławicką, ul. Kosynierów i al. Armii Krajowej przez Krępiec do docelowej miejscowości.

Kursy mają ruszyć od września. JN