Avia z ambitnymi planami

Boisko Avii ma jedną z najlepszych muraw w regionie. Podczas rozgrywanych m.in. w Lublinie młodzieżowych mistrzostw Europy w piłce nożne na świdnickich obiektach trenowała reprezentacja Szwecji

Przez najbliższy rok to znów MKS Avia będzie gospodarzem miejskiego stadionu w Świdniku. Świdnicki ratusz, który jest właścicielem obiektu, zdecydował się zlecić klubowi to zadanie z tzw. „wolnej ręki”. Zapłaci za to około 404 tys. zł netto. Klub ma również ambitne plany sportowe.


Przez ostatnie jedenaście miesięcy stadionem zarządzał MKS Avia. Z końcem listopada br. władze miasta podjęły decyzję, aby w przyszłym roku to również miejski klub był gospodarzem obiektu. Nie ogłaszano na to zadanie przetargu, a skorzystano z możliwości zlecenia go z tzw. „wolnej ręki”. Jak mówią urzędnicy, z punktu widzenia finansowego, organizacyjnego i sportowego jest to rozwiązanie idealne. Za utrzymanie stadionu miasto zapłaci swojej spółce ok. 404 tys. zł netto.

– Urząd miasta zaufał nam po raz kolejny i planuje przekazać obiekt w nasze zarządzanie. Jak widać, przez ostatnie dwa lata okazaliśmy się wiarygodnym partnerem wywiązującym się z powierzonych zadań – mówi Radosław Szczerba, który w listopadzie na stanowisku prezesa Avii zastąpił Łukasza Reszkę, powołanego na urząd świdnickiego starosty.

Jakie plany?

Prezes zapowiada, że klub w najbliższych miesiącach nie planuje przeprowadzania na stadionie większych prac modernizacyjnych, ale zamierza pieczołowicie dbać o murawę.

– Obiekt jest w dobrym stanie. Na pewno musimy utrzymać aktualny poziom boiska trawiastego, a więc będą wykonywane kolejne prace agrotechniczne, nawożenia boiska itp. – mówi R. Szczerba.

Jeśli chodzi o samo funkcjonowanie klubu, to jednym z priorytetów nowego prezesa będzie dalszy rozwój grup młodzieżowych we wszystkich sekcjach, kontynuacja procesu odbudowy struktur młodzieżowych w piłce siatkowej chłopców i dziewcząt, a także utrzymanie co najmniej dziesięciu grup szkoleniowych w sekcji piłki nożnej i w miarę możliwości finansowych, zwiększanie liczby trenujących dzieci tak, aby w przyszłości kadry pierwszych zespołów mogły opierać na wychowankach.

– MKS Avia Świdnik skupia trzy sekcje i każda z nich jest jednakowo ważna. Na obecną chwilę piłkarze i siatkarze mają bardzo dobre warunki do pracy, mamy jednak świadomość, że pięściarze potrzebują nowego miejsca do treningów i w pierwszej kolejności chcemy rozwiązać ten problem – zapowiada nowy prezes.

Nowy prezes zapowiada również, że na pewno nie planuje nieprzemyślanych i chaotycznych posunięć. Zaznacza również, że zamierza kontynuować racjonalną politykę finansową klubu.

– Mam przede wszystkim na uwadze fakt, iż wydatkujemy środki publiczne. Uważam, że wszystkie działania związane z funkcjonowaniem poszczególnych sekcji sportowych wymagają przemyślanych nakładów finansowych – tłumaczy.

A jakie zmiany szykują się w klubie?

– Jesteśmy dokładnie na półmetku sezonu piłkarskiego oraz siatkarskiego. Piłkarze mają za sobą niezbyt udaną rundę. Oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej od zawodników i sztabu szkoleniowego. Teraz jest dobry czas na wnikliwe przeanalizowanie postawy całego zespołu, a także poszczególnych zawodników, wyciągnięcie wniosków i odpowiednią reakcję. Z pewnością nie planujemy nerwowych i chaotycznych posunięć, ponieważ ostatnim, czego nam potrzeba jest niepokój.

Za wcześnie też na pytania związane z personalnym kształtem drużyny w rundzie wiosennej. Wiemy, gdzie drużyna ma największe braki i zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby to zmienić. Dużo lepiej wygląda sytuacja siatkarzy. Jesteśmy jedynym zespołem w drugiej lidze gr. VI, który dotąd nie zaznał porażki. Spokojnie i zgodnie z założonym planem kroczymy przez fazę zasadniczą do rundy play-off, a potem, miejmy nadzieję, do turniejów – półfinałowego i finałowego. Awans na zaplecze PlusLigi jest skomplikowany, ale byłby fantastycznym ukoronowaniem rozgrywek – kończy R. Szczerba. (w)