Bandzior w końcu skazany

Był jednym z najbardziej poszukiwanych polskich przestępców w Europie. Przez 12 lat policjanci ścigali Bogumiła K. (38 l.) z Lublina, aż w końcu dopadli go we Francji. Teraz bandzior usłyszał wyrok. Za usiłowanie zabójstwa i udział w zbiorowym gwałcie został skazany na 10 lat więzienia.


Mężczyzna wcześniej ukrywał się w Holandii i Wielkiej Brytanii, posługiwał się fałszywymi dokumentami. Cały czas zdawał sobie sprawę, że policja depcze mu po piętach. Na początku ubiegłego roku stracił jednak czujność. Skontaktował się z rodziną oraz znajomymi. Śledczy podążyli tym tropem. Francuska policja dostała namiary, gdzie może się ukrywać i zatrzymała jednego z najbardziej poszukiwanych przestępców z listy Interpolu.
W Lublinie stanął przed sądem i odpowiadał za przestępstwa popełnione w 2004 r.
Jego poważne kłopoty z prawem zaczęły się od tragicznej bójki przed dawnym klubem Obsesja przy ul. Cichej. Mężczyzna wdał się wtedy w awanturę ze swoim kuzynem, 23-letnim Piotrem B. Mężczyźni wyszli na zewnątrz i tam Bogumił zadał mu pięścią cios prosto w skroń. Uderzony młodzieniec przewrócił się i uderzył głową o krawężnik. W stanie nieprzytomnym trafił do szpitala i tam po 11 dniach zmarł. Sprawca pobicia trafił do aresztu, ale złożył zażalenie i sąd, nie wiedząc o śmierci ofiary – zwolnił go.
Bogumił K. czuł się zupełnie bezkarny. Miesiąc później, na dyskotece zaczepił 22-latkę. Kobieta przyszła do jego mieszkania przy ul. Lipowej. Tam została uwięziona i przeszła prawdziwe piekło. Dziewczyna została wielokrotnie, brutalnie zgwałcona. Udział w gwałcie brało jeszcze dwóch kumpli bandziora – Grzegorz B. i Marcin O., którzy wpadli dzięki temu, że poszkodowana dziewczyna sama ich rozpoznała na deptaku i dała znać policjantom.
Bogumił K. zaczął się ukrywać. Nie pomogły plakaty rozwieszane przez rodzinę Piotra K. oraz zaangażowanie do poszukiwań biura detektywistycznego Krzysztofa Rutkowskiego. Bandzior przez lata był numerem 1 na top liście najgroźniejszych poszukiwanych przestępców z Lublina.
– Sąd uznał, że Bogumił K. winny jest wszystkich zarzucanych mu czynów – mówiła w piątek podczas uzasadnienia wyroku sędzia Joanna Przetocka z Sądu Okręgowego w Lublinie
Skazany oprócz kary więzienia, musi zapłacić nawiązki. Rodzinie zmarłego – 50 tys. zł, a ofierze gwałtu – 80 tys. zł. LL