Basen w Ósemce straszy

Pod znakiem zapytania stoi dokończenie budowy basenu przy Szkole Podstawowej nr 8. Co prawda miasto dostało z ministerstwa sportu 2,5 mln zł dofinansowania, jednak – aby zrealizować całą inwestycję – potrzeba jeszcze 8 mln zł. Takich pieniędzy w budżecie Chełma nie ma.

Przed rozpoczęciem roku szkolnego 2016/2017 inspektor nadzoru budowlanego, ze względu na bardzo zły stan dachu, wyłączył z użytkowania pływalnię w SP nr 8. Uczniowie z klas o profilu pływackim musieli przenieść się na basen przy I LO. Obecnie korzystają z aquaparku, gdzie trenują też pływacy klubu sportowego Lider, związanego poniekąd z „Ósemką”.

Zgodnie z zaleceniami nadzoru budowlanego dach należało wymienić. Urzędnicy uznali, że przy okazji remontu budynku pływalni należałoby również zamontować nowe okna i wykonać nowe przewody wentylacyjne. Pierwszy etap prac wykonanych w 2017 roku pochłonął 880 tys. zł. W trakcie robót okazało się, że konieczne jest przeprowadzenie kolejnych, o wiele bardziej kosztownych prac, których wcześniej urzędnicy w ogóle nie planowali.

Do wymiany kwalifikowała się sama niecka basenu. Ponadto miał też powstać dodatkowy budynek, w którym mieściłyby się szatnie z sanitariatami, w tym też dla osób niepełnosprawnych, strefa wejścia, a projekt obejmował również zagospodarowanie terenu z urządzeniem parkingu włącznie.

Oszacowano, że cała inwestycja może pochłonąć nawet ponad 10 mln zł. We wrześniu ubiegłego roku miasto dostało 2,5 mln zł dofinansowania z ministerstwa sportu. Połowa kwoty miała być wykorzystana w bieżącym roku, druga połowa w przyszłym. Sęk w tym, że w budżecie Chełma nie ma brakujących 8 mln zł. Na 2019 rok potrzeba blisko 4 mln zł.

– Prezydent Jakub Banaszek stoi na stanowisku, że ta inwestycja jest miastu potrzebna i zapewnia, że będzie czynił starania zmierzające do pozyskania dodatkowych funduszy na jej wykonanie – mówi Roland Kurczewicz, pełnomocnik prezydenta Chełma. – Pewne pomysły są, ale za wcześnie, by o nich mówić.

Na ten moment trudno jednak znaleźć tak duże pieniądze w tegorocznym budżecie, ale zobaczymy, jak będzie przebiegać realizacja innych projektów. Niezależnie od wszystkiego urzędnicy z Biura Inwestycji Miejskich przygotowują specyfikację przetargową.

Nie wiadomo zatem, czy w tym roku dalsza przebudowa basenu będzie realizowana. Bez dodatkowych pieniędzy inwestycja nie ruszy. Na razie obiekt niszczeje, zaczyna straszyć i szpeci tę część osiedla Kościuszki. – Mamy nadzieję, że prezydent Banaszek znajdzie dodatkowe źródła finansowania, bo wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że bez pieniędzy zewnętrznych ta inwestycja nie ruszy – mówi rodzic jednego z uczniów SP nr 8. (s)