Będzie gdzie poćwiczyć i porachować

Urząd Miasta Świdnik przymierza się do remontu sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej nr 3. Dokładnie chodzi o salę w dawnym Gimnazjum nr 1. To niejedyne plany inwestycyjne względem tej placówki. Niedługo rozpoczną się tu prace budowlane związane z utworzeniem miejskiego Wydziału Zarządzania Oświatą.


Przed kilkoma tygodniami władze miasta dokonały wizji lokalnej zaplecza sportowego dawnego Gimnazjum nr 1, które po reformie oświaty stało się częścią Szkoły Podstawowej nr 3 w Świdniku.

Wnioski z tej wizyty są takie, że obiekt należy wyremontować wraz z całą infrastrukturą.

– Na najbliższej sesji, która najpewniej odbędzie się w listopadzie, zechcemy wprowadzić do budżetu środki na projekt takiego remontu – mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta i dodaje, że magistrat będzie się starał o dofinansowanie na przebudowę sali z programu „Sportowa Polska”.

Przed laty były plany, że przy Gimnazjum nr 1 powstanie duża hala o znaczeniu ogólnomiejskim. Jednak zarzucono ten pomysł, uznając, że jest to przestrzeń ograniczona komunikacyjnie i w przypadku organizacji większych sportowych wydarzeń mógłby być problem z dojazdami i parkowaniem. W międzyczasie nastąpiła też reforma oświaty i zdecydowano, że budynek Gimnazjum nr 1 stanie się częścią sąsiadującej z nim Szkoły Podstawowej nr 3.

– Staramy się wykorzystać te dwa budynki jak najbardziej optymalnie. Powiększamy m.in. zasoby przedszkolne. Chcemy, aby budynek SP nr 3 był przeznaczony dla klas młodszych i oddziałów przedszkolnych, a w budynku dawnego Gimnazjum nr 1 były klasy starsze z uwagi na to, że są tam pracownie tematyczne – dodaje E. Jankowska.

Z racji, że budynek SP nr 3 dysponuje wolnymi salami zdecydowano, że to właśnie tu zlokalizowany będzie Wydział Zarządzania Oświatą, dedykowany obsłudze m.in. kadrowej i płacowej wszystkich miejskich placówek oświatowych.

Zostanie on ulokowany na najwyższym piętrze szkoły. Miasto ogłosiło już przetarg na projekt przebudowy potrzebnych pomieszczeń. Zamierza przeznaczyć na ten cel maksymalnie 165 tys. zł, ale biorąc pod uwagę oferty wykonawców (te wahają się od ok. 54 do 283 tys. zł), zapewne uda mu się zaoszczędzić. (w)