Będzie kogo uczyć od rana do wieczora

Rekrutacja do świdnickich szkół ponadpodstawowych dobiegła końca. Co prawda w niektórych placówkach trwają jeszcze drobne przetasowania – uczniowie wciąż jeszcze przynoszą lub zabierają swoje dokumenty, ale klasy na ogół są już skompletowane. Praktycznie w każdej ze świdnickich placówek pierwszoklasistów będzie więcej niż zakładano – w I LO powstały dwa oddziały i lekcje będą zaczynać się już o 7.10.

Dużym zainteresowaniem wśród tegorocznych ósmoklasistów cieszyły się oba świdnickie ogólniaki. W I LO im. W. Broniewskiego zakładano, że powstaną trzy klasy pierwsze, jednak chętnych było znacznie więcej, więc szkoła zwróciła się do organu prowadzącego – Starostwa Powiatowego w Świdniku – o zgodę na to, aby w placówce powstały dodatkowo jeszcze dwa oddziały i tę zgodę otrzymała.

– Klasy pierwsze liczą po 30 osób, z wyjątkiem klasy Cyber.mil, do której mogliśmy przyjąć maksymalnie 15 osób – mówi Aneta Jagieła, wicedyrektor „Bronka”.

Większa liczba uczniów wiąże się z potrzebą zatrudnienia dodatkowych nauczycieli, ale w I LO kadra jest już niemal skompletowana. Jednak w związku z tym, że uczniów będzie więcej, zajęcia będą zaczynać się wcześniej, bo nie o godz. 8, jak dotychczas, a 7.10.

– Kiedy rozmawialiśmy z uczniami zapewnialiśmy, że będziemy bronić się przed dwuzmianowością i ze wszech miar będziemy starali się tej obietnicy dotrzymać. Uznaliśmy, że lepiej przyjść do szkoły wcześniej i stąd ta zmiana. Mamy nadzieję, że zajęcia najpóźniej będą kończyć się o godz. 16 – mówi A. Jagieła.

Na brak kandydatów nie mogło narzekać również II LO im. K. K. Baczyńskiego w Świdniku. Zgodnie z planem powstaną tu cztery klasy pierwsze, ale z racji dużej ilości chętnych, zapadła decyzja o zwiększeniu liczebności oddziałów. Będą liczyć nie 28, a 30-33 osoby.

– W tym roku największym powodzeniem cieszyła się klasa matematyczna, choć trzeba przyznać, że pozostałe również były oblegane. Mieliśmy więcej chętnych, niż miejsc; było wielu uczniów z dobrymi wynikami egzaminów i wysokimi średnimi ocen. Część podań musieliśmy odrzucić, choć nie była to duża liczba. Nie dostali się uczniowie z niższą liczbą punktów – mówi Monika Szymaniak, wicedyrektor II LO w Świdniku.

Dyrektorzy przyznają, że choć nie mogli przyjąć wszystkich chętnych uczniów, nie powinny mieć oni problemu ze znalezieniem szkoły, choć, niestety, nie zawsze będzie to szkoła pierwszego wyboru.

– Uczniowie ze Świdnika i okolic są o tyle w dobrej sytuacji, że mogą wybierać również spośród lubelskich szkół i wielu z tej możliwości korzysta – podkreślają.

Tegoroczne większe zainteresowanie rekrutacją do klas pierwszych, które obserwują szkoły ponadpodstawowe, wynika głównie z tego, iż absolwentów podstawówek jest w tym roku więcej. Są to uczniowie, którzy poszli do szkoły w 2014 r., wieku 7 i 6 lat.

Większym zainteresowaniem cieszyły się w tym roku także technika i szkoły branżowe. – Chcieliśmy zadbać również o uczniów, którym egzamin poszedł nieco słabej, stąd decyzja zarządu powiatu o zwiększeniu liczby dostępnych miejsc – mówi starosta świdnicki Łukasz Reszka.

W Zespole Szkół w Piaskach powstać ma jeden dodatkowy oddział technikum, w Zespole Szkól nr 1 im. C. K. Norwida w Świdniku dwa oddziały technikum, a w PCEZ im. Z. Puławskiego oddział szkoły branżowej. (w)