Będzie pula dla najmniejszych

Lubelski ratusz ogłosił nowe zasady Budżetu Obywatelskiego. Akcent został przesunięty na małe projekty, „twarde” inwestycje, wydzielono też pulę środków dla wszystkich dzielnic.

Ustalenia ratusza są pochodną konsultacji, które, jak co roku, ogłoszono w styczniu. O tym, że zmiany były konieczne, przekonuje prezydent Lublina Krzysztof Żuk. – Postanowiliśmy skorygować to, co było niedoskonałe, co nie podobało się mieszkańcom. Od kilku lat wszyscy uczymy się tej formy partycypacji. Wierzę, że wprowadzane przez nas zmiany przyczynią się do jeszcze większego udziału mieszkańców miasta Lublin w tej procedurze.

Koniec ze zbieraniem list

Nowe zasady poznaliśmy później niż w latach ubiegłych. – Był to żmudny i trudny proces negocjacji – mówi Piotr Choroś, dyrektor Biura Partycypacji, koordynujący Budżet Obywatelski w Lublinie.
Miasto zdecydowało się na zmianę formuły tradycyjnego głosowania. Karty papierowe wypełnimy od teraz jedynie osobiście, w punkcie wyborczym. Zmiana ma ukrócić znany od pierwszej edycji „patent” na hurtowe zbieranie podpisów przez wnioskodawców lub członków ich rodzin. – Zdajemy sobie sprawę z utrudnień, jakie wynikną z takiej formuły. Jednak tu chodzi o obywatelską uczciwość. Chcemy, by wszyscy mieli takie same szanse – dodaje prezydent K. Żuk.

Nie zmieni się za to głosowanie przez Internet.

Jesienią, podobnie jak w drugiej edycji BO, postawimy krzyżyk przy jednym małym i jednym dużym projekcie. – To rozwiązanie kompromisowe, przeważyły głosy przeciw głosowaniu na dwa małe projekty – mówi Piotr Choroś.

Nieletni do urn

Nowinką jest też umożliwienie głosowania niepełnoletnim. Do tego jeszcze osoby poniżej 18. roku życia mogą składać projekty. Decydując się na zmiany, miasto powołuje się na zapisy ustawy o samorządach gminnych, które nie ograniczają wieku biorących udział w konsultacjach. – A Budżet Obywatelski jest szczególną formą konsultacji – podkreśla Choroś. Czy oznacza to, że kilkuletnie dziecko będzie mogło zagłosować w obecności rodzica lub opiekuna? – Zapewne pojawi się zapis o ograniczeniu wiekowym do 13 lat ze względu na to, że od tego wieku osoby mają zdolność do czynności prawnych – dodaje Zbigniew Dubiel, szef miejskich radców prawnych.

Duże projekty na inwestycje, pula dla dzielnic

Formuła Budżetu zmienia się istotnie. Będą inne progi projektów małych (25-300 tysięcy złotych) i dużych (300 tys. – 1,2 mln zł). Te ostatnie będą mogły mieć wyłącznie charakter inwestycyjny. Oznacza to, że powyżej 300 tysięcy złotych sfinansujemy jedynie remonty, budowy lub przebudowy lokalnych układów drogowych. Tym samym projekty „miękkie”, tj. zajęcia aktywizacyjne dla różnych grup społecznych, ograniczą się do niższych kwot.
Wiadomo też, że wyniki będą bardziej rozdrobnione. Na małe projekty przewidziano 9 milionów zł (o mln zł więcej niż dotychczas), kosztem dużych inwestycji (spadek z 8 do 7 mln zł).
Ratusz gwarantuje też po 150 tysięcy zł na projekt dla każdej dzielnicy, ale z zastrzeżeniem, że nie będzie w niej realizowane inne zadanie inwestycyjne. Oznacza to, że najmniejsi dostaną osobną pulę, o którą też trzeba będzie powalczyć. – Przewidujemy, że w małych dzielnicach pojawi się kilka projektów do tej kwoty. Przy spełnieniu tego warunku realizowany będzie projekt z największą ilością głosów. To nasz eksperyment, zobaczymy, jak się sprawdzi – dodaje Piotr Choroś. Kwota „dedykowana” dzielnicom jest powiązania z roczną rezerwą celową (129 tys. zł za rok), którą dysponuje każda z 27 jednostek pomocniczych miasta. W praktyce stanowiłaby istotne uzupełnienie dzielnicowych wydatków, na które jest ogromne zapotrzebowanie.
Samo głosowanie zostało wydłużone o kilka dni. Rozpocznie się już 25 września i potrwa do 10 października. Projekty będzie można składać od 28 kwietnia do końca maja, również w formie elektronicznej, na stronie obywatelski.lublin.eu. Formularz dostępny jest na stronie miasta. BARTŁOMIEJ CHUDY