Będzie szlaban na banery

Jeśli uchwała krajobrazowa wejdzie w życie takie umiejscowienie banerów będzie zakazane

Jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego Urząd Miasta Świdnik przedłoży radnym tzw. uchwałę krajobrazową, czyli przepisy, które uregulują i uporządkują kwestie związane z usytuowaniem w przestrzeni miejskiej reklam, banerów i ogrodzeń. Projekt dokumentu jest już gotowy i od kilku miesięcy przechodzi konsultacje z mieszkańcami i przedsiębiorcami. Zgłaszane przez nich uwagi dotyczą głównie zakazu wieszania banerów reklamowych na płotach.

Prace nad uchwałą krajobrazową dla Świdnika trwają już od wielu miesięcy i są na końcowym etapie. Zasadniczo już od czerwca br. projekt przechodzi konsultacje z mieszkańcami – odbyły się w tej sprawie spotkania, a następnie zgodnie z procedurą został wyłożony do wglądu.

Uchwała krajobrazowa ma ustalić zasady i warunki sytuowania na terenie Świdnika obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabaryty, standardy jakościowe oraz rodzaje materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane. Uchwała dzieli miasto na dwa obszary: centrum – obejmujące teren pomiędzy torami, ulicą Kosynierów, Racławicką, al. Lotników Polskich oraz tereny pozostałe.

Świdniczanie przyznają, że to dobrze, iż takie zapisy powstają, jednak zdaniem niektórych, uchwałę napisano w dość nieprzystępny sposób.

– Ten dokument bezpośrednio mnie dotyczy, więc przeczytałem go uważnie i to niejeden raz. Uważam, że jest dość rozwlekły i zawiły. Nie byłem pewien, jak należy interpretować niektóre zapisy – ocenia jeden z mieszkańców.

Nasz Czytelnik zwraca uwagę na jeszcze inną, problematyczną kwestię.

– Uchwała krajobrazowa w zasadzie zakaże sytuowania reklam na ogrodzeniach. Wyjątkiem są ogrodzenia placów budowy czy rusztowania, związane z robotami budowlanymi i bodajże reklamy wyborcze. To kompletnie nietrafiony pomysł, bo przecież są mieszkańcy, którzy udostępniają powierzchnię pod taką reklamę, a zysk z tego tytułu jest często ważnym elementem domowych budżetów. Zwłaszcza teraz, kiedy czasy nie są łatwe, nie należy pozbawiać ludzi tych dochodów. Uważam, że należy tę kwestię poważnie przemyśleć. Niech ta reklama zostanie, ale ustalmy, na jakich zasadach można z niej korzystać – wskazuje świdniczanin.

Urząd Miasta przyznaje, że rzeczywiście w uchwale znalazły się takie zapisy, ale to czy wejdą w życie nie jest jeszcze przesądzone, bo wpłynęły wnioski o ich zmianę. Organem właściwym do ich rozpatrzenia jest Burmistrz Miasta.

Ponadto Ratusz tłumaczy, że firma Projekt Miasto, która wspomaga go we wdrożeniu uchwały, przygotowywała podobne zapisy dla innych samorządów, w wielu województwach, ma duże doświadczenie w konstruowaniu uchwały i jej zapisów.

– Dla osób, które na co dzień zajmują się tematem planowania przestrzennego te zapisy są jasne, ale zdajemy sobie sprawę, że język legislacyjny nie zawsze jest łatwy w odbiorze, dlatego w razie jakichkolwiek wątpliwości zapraszamy do kontaktu z urzędem. Wszystkie niejasności wyjaśnimy – zapewnia wiceburmistrz Świdnika, Marcin Dmowski.

(w)