Bezmyślność czy głupota?

Jak pozbyć się starej kanapy? Na pewno nie tak, jak zrobił to w ubiegłym tygodniu ktoś na osiedlu XXX-lecia.

Problem z wielkogabarytowymi śmieciami pojawia się co jakiś czas, gdy przewietrzamy swoje mieszkania, pozbywając się zbędnych mebli. Najprostszy sposób, od lat praktykowany przez chełmian, to wystawienie sprzętów przed śmietnikiem. Nie ma problemu, gdy uczynny sąsiad je weźmie do siebie, do domu. Gorzej, jeśli zamiast obok śmietnika, ktoś wyrzuci niepotrzebny mebel… do śmietnika. W taki sposób niepotrzebnej kanapy pozbył się jeden z mieszkańców Chełma.
– Albo kilku. Wątpię, że dałaby sobie z tym radę jedna osoba – mówi Andrzej Brudnowski, kierownik Zakładu Oczyszczania Miasta w Chełmie i przypomina, że istnieją bardziej cywilizowane metody na pozbycie się starych mebli.

– Raz na kwartał odbywa się zbiórka odpadów wielogabarytowych. Ostatnio przeprowadzaliśmy ją w grudniu, następna będzie w marcu. Dokładny harmonogram wywozu jest dostępny na www.mpgk.chelm.pl. Można również zawieźć takie śmieci do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (ul. Bieławin 5) od poniedziałku do piątku w godz. 8 – 16 oraz w soboty w godz. 7 – 15. Przyjmowane są tam także odpady budowlane, suche, zużyte opony, elektrośmieci, przeterminowane leki czy popiół – przypomina kierownik. (mg)