Bezrobocie spada powoli, lecz sukcesywnie

Od dawien dawna bolączką powiatu chełmskiego było wysokie bezrobocie. W województwie lubelskim, biorąc pod uwagę stopę bezrobocia, od lat znajdujemy się w niechlubnej czołówce. Według ostatnich, wrześniowych danych statystycznych wskaźnik ten wynosi 13,5 proc. w powiecie chełmskim, a w mieście Chełm 12,1 proc. W województwie lubelskim jest on na poziomie 8,7 proc, a w całym kraju – 6,8 proc. Trzeba jednak przyznać, że bezrobocie w naszym regionie powoli, lecz sukcesywnie się zmniejsza. W styczniu 2017 r. zarejestrowanych było 8 395 bezrobotnych. Dzisiaj jest ich 6 818.
Bezrobotny to osoba niezatrudniona oraz niewykonująca pracy zarobkowej i – co ważne – zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia. Mówiąc „bezrobotny”, mamy zatem na myśli tylko takie osoby, które chcą pracować, a nie mogą znaleźć pracy.
Wśród bezrobotnych w powiecie chełmskim zdecydowana większość to ludzie, którzy nie mają prawa do zasiłku. Mogą go otrzymać tylko ci, którzy stracili pracę i spełnią pewne warunki. Przede wszystkim muszą zarejestrować się w urzędzie pracy i udokumentować, że przez co najmniej 365 dni w okresie ostatnich 18 miesięcy wykonywali pracę, która skutkowała odprowadzaniem składek w odpowiedniej wysokości. Zaledwie co dziesiąta osoba rejestrująca się w chełmskim PUP spełniała taki warunek.
W naszym regionie wśród bezrobotnych jest nieznacznie więcej kobiet – 3 897, co stanowi 57,2 proc. ogólnej liczby bezrobotnych. Co piąta z bezrobotnych kobiet nie podjęła pracy po urodzeniu dziecka.
Ile lat ma nasz statystyczny bezrobotny? Najczęściej to osoba w wieku od 30 do 50 lat. W chełmskim pośredniaku na koniec października było zarejestrowanych ponad 3,5 tys. osób w tym przedziale wiekowym. Blisko 2 tys. osób miało mniej niż 30 lat, a 1,5 tys. ponad 50.
Co ważne, co trzeci bezrobotnych w naszym regionie, to osoba bez doświadczenia zawodowego. Dużą grupę stanowią też osoby, które nie posiadają kwalifikacji zawodowych.
Ponad 300 bezrobotnych to osoby niepełnosprawne. (mg)