Biało-czerwona załopoce nad miastem

To już pewne. Świdnik będzie jednym z miast, w których stanie maszt z polską flagą, w ramach rządowego projektu „Pod biało-czerwoną”. Miejsce ustawienia masztu samorząd chce skonsultować z mieszkańcami. Najbardziej prawdopodobna lokalizacja to rondo Żołnierzy Wyklętych lub rondo przy Galerii Venus.


„Pod biało-czerwoną” to rządowy projekt, który zakłada sfinansowanie zakupu masztów i flag w każdej z gmin w Polsce. Aby wziąć udział w akcji, mieszkańcy poszczególnych miast i gmin musieli oddać określoną liczbę głosów na specjalnie w tym celu stworzonej stronie internetowej. I tak gminy do 20 tys. mieszkańców musiały zebrać przynajmniej 100 głosów; gminy od 20 tys. do 100 tys. mieszkańców – 500 głosów, a gminy powyżej 100 tys. mieszkańców – 1000 głosów.

– Świdnikowi udało się zebrać wymaganą liczbę 500 głosów, co oznacza, że maszt z biało-czerwoną flagą stanie także u nas – poinformował w ubiegłym tygodniu lokalny lider projektu „Pod biało-czerwoną”, miejski radny, Marcin Magier.

Na początku ubiegłego tygodnia to, że taki maszt stanie w Świdniku nie było jeszcze wcale takie pewne – brakowało 99 głosów. Radny Magier zaapelował więc w mediach społecznościowych do mieszkańców. Apel okazał się skuteczny. – Dzięki mobilizacji świdniczan, udało się zebrać ponad 700 podpisów. Celem tego projektu jest zjednoczenie mieszkańców Polski, upamiętnienie poległych za wolność i niepodległość naszego kraju oraz jego mieszkańców, jak również zachęcenie do postaw patriotycznych. Maszt stanie się symbolem wspólnoty, przywiązania oraz patriotyzmu – mówi Marcin Magier.

Nie wiadomo jeszcze gdzie stanie maszt. Samorząd czeka na propozycje i dyskusję z mieszkańcami. Np. starosta Łukasz Reszka proponuje okolice ronda Żołnierzy Wyklętych. Są również wskazania na rondo przy Venus lub te z helikopterem.(w)