Biegają i śmiecą

– Skoro już tak dbają o zdrowie, kondycję i popierają różne akcje związane ze środowiskiem, to niech też zadbają o najbliższe otoczenie – uważa nasz czytelnik, mieszkaniec Nowego Krępca.


Pana Andrzeja oburza zachowanie młodych ludzi uprawiających jogging. Po biegaczach pozostaje sporo plastikowych śmieci.

– Nie mogę tego zrozumieć, z jednej strony młodzi ludzie z okolic Krępca i Świdnika ochoczo przyłączają się do różnych akcji ekologicznych, np. tak było niedawno z Młodzieżowym Strajkiem Klimatycznym, a z drugiej strony wyrzucają plastikowe opakowania po napojach gdzie popadnie. Na terenie gminy często widuje się młodych uprawiających jogging. Niemal każdy ma przy sobie butelkę z wodą. Po wypiciu napoju butelka ląduje najczęściej na poboczu albo w krzakach zamiast w śmietniku. Wiele takich „pamiątek” po biegaczach można znaleźć chociażby wzdłuż ul. Skośnej – ubolewa pan Andrzej.

Straż Miejska przypomina, że za zaśmiecanie terenu grozi mandat w wysokości do 500 zł. JN