Bo widział zielone…

Do zdarzenia doszło we wtorek (26 lipca) po godz. 8. przy ul. I Pułku Szwoleżerów. Ulicą J. Słowackiego, od strony ChDK, jechał Volkswagen Golf, którym kierował 64-letni chełmian. Drogą z pierwszeństwem – 58-latek za kierownicą BMW.
– 64-latek nie zatrzymał się na światłach i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu – mówi asp. szt. Tomasz Błaziak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Mężczyzna wmawiał policjantom, że jechał prawidłowo, na zielonym świetle, a wina spoczywa na kierowcy BMW. Nie udało mu się jednak wymigać od mandatu. Kierowca autobusu, który akurat tamtędy przejeżdżał, zeznał, że „świeciło się czerwone”.
Poobijani kierowcy trafili na SOR, a po badaniach zostali wypuszczeni. 64-latek wrócił do domu z mandatem 250 zł. (pc)