Bogdanka robi miejsce Australijczykom

Bogdanka złożyła wniosek o udzielenie koncesji na wydobycie węgla ze złoża Ostrów. A to daje jej możliwość kolejnych pięćdziesięciu lat fedrowania. Kierunek rozwoju lubelskiej kopalni nie koliduje z planami polsko-australijskiej spółki PDCo, która na spornym wcześniej obszarze K-6-7 chce budować kopalnię Jan Karski.

Komunikat o złożeniu wniosku o koncesję wydobywczą pojawił się przed tygodniem. Bogdanka, dzięki uzyskaniu koncesji na nowe złoże Ostrów, zapewni sobie rozwój i wydobycie na kolejne 50 lat. Nie jest to oczywiście zaskoczeniem, bo już w lutym br., gdy zarząd spółki przedstawił długofalową strategię rozwoju kopalni, wiadomo było, że firma chce zwiększyć wydobycie i w perspektywie rozpocząć fedrowanie w Ostrowie, co znacząco przedłuży żywotność kopalni. Zgodnie z zapowiedzią prezesa, spółka wystąpiła właśnie o koncesję na wydobycie węgla.
– Eksploatacja złoża Ostrów może być rozpoczęta w oparciu o obecną infrastrukturę i bez kapitałochłonnej budowy nowych szybów. W perspektywie po 2025 roku w polu „Ludwin” planowane jest udostępnienie pionowe złoża i budowa niezbędnych obiektów i infrastruktury technicznej. Łączne wstępnie szacowane nakłady w wartościach realnych związane z budową takiej infrastruktury wynoszą 1,2-1,3 mld zł – czytamy w komunikacie Bogdanki.
Informacja o rozwoju Bogdanki w kierunku północnym już w lutym była szeroko komentowana i pozytywnie odbierana wśród mieszkańców naszego regionu. Zauważali oni, że nie koliduje z planami polsko-australijskiej spółki PDCo, która w Kuliku pod Siedliszczem, czyli z zupełnie drugiej strony (na spornych do niedawna z Bogdanką złożach K-6-7) planuje budowę nowej kopalni Jan Karski. Nowy zakład to nie tylko miliony z podatków dla lokalnych samorządów, ale przede wszystkim miejsca pracy i rozwój naszego regionu. Oczywiście i w lutym, i teraz w komunikacie Bogdanki znalazł się lakoniczny zapis o tym, że spółka nadal rozważa obszary K6-7 i Orzechów jako potencjalne dalsze obszary eksploatacji, ale faktyczny kierunek rozwoju pokazuje zupełnie coś innego.
Pytany o informacje przedstawione przez LWB Ben Stoikovich, prezes Prairie Mining i PDCo, powiedział: – Bogdanka przyznała, że pozyskanie koncesji na złoże Ostrów umożliwi tej spółce bezpieczne prowadzenie działalności górniczej przez następne 50 lat. Oznacza to, że Bogdanka będzie służyła jako pewny dostawca węgla energetycznego dla swej spółki matki (Enea – przyp. red). Naszym planem jest produkowanie węgla metalurgicznego ze złoża Lublin, który to węgiel jest produktem deficytowym w całej Europie. Oznacza to, że nie będziemy konkurować o tego samego klienta, ale zdecydowanie polepszymy sytuację na lokalnym rynku pracy.
Stoikovich zapewnia, że faza budowlana kopalni Jan Karski ruszy niezwłocznie po wydaniu koncesji i niezbędnych pozwoleń przez władze. Bogumił Fura