Brakuje koszy na Adampolu

O ustawienie dodatkowych śmietniczek na osiedlu Adampol zwraca się do władz miasta radna Magdalena Szabała. Jak zaznacza, mieszkańcy chcąc wyrzucić śmieci czy nieczystości po wyprowadzanych na spacer psach, muszą najczęściej pokonać kilkaset metrów.

– Mieszkańcy naszego miasta zwracają uwagę na bardzo istotny problem braku koszy na śmieci oraz na psie odchody na osiedlu Adampol – podnosi radna Magdalana Szabała (ŚWS) w interpelacji do burmistrza. – Niekiedy zdarza się, że spacerując musimy pokonać kilkaset metrów, aby odnaleźć śmietnik. Jest to bardzo niekomfortowe, a co gorsza powoduje, że więcej śmieci znajduje się na trawnikach.

Radna zasugerowała, że najwygodniej byłoby, gdyby kosze na śmieci znajdowały się na każdym skrzyżowaniu. Przypomniała również, że kilka lat temu apelowała o ustawienie dodatkowych śmietniczek przy ul. Struga i wówczas jej postulat został szybko zrealizowany.

W odpowiedzi na wniosek M. Szabały Ratusz przekazał, że betonowe kosze śmietnikowe stawiane są w miejscach, w których pozwala na to szerokość chodnika, aby umożliwić swobodny ruch pieszych lub rowerzystów. Najwyraźniej zapomniano, że dostępne są także kosze na słupkach. Miasto poinformowało również, że niebawem na osiedlu Adampol pojawią się kosze na psie odchody, bo rozstrzygany jest konkurs ofert dotyczący ich dostarczenia i zamontowania. (w)