Bratersko-policyjna pomoc

Dzięki szybkiej reakcji policjantów ze Świdnika i Raciborza udało się pomóc 84-latkowi z województwa śląskiego. O tym, że starszy pan może potrzebować pomocy mundurowych poinformował jego brat, 87-letni mieszkaniec Świdnika.


W ubiegły wtorek (27 października) na numer służbowy policjantki ze świdnickiej komendy zadzwonił 87-letni mieszkaniec Świdnika. Mężczyzna poprosił o pomoc. Tłumaczył, że nie może skontaktować się ze swoim 84-letnim bratem, który mieszka w województwie śląskim. Wyjaśniał, że brat jest osobą samotną, a kilka dni temu informował go, że źle się czuje, a później nie odbierał już od niego telefonów.

Świdnicka policja bezzwłocznie przekazała tę interwencję funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu.

– Jak się okazało, policjanci, którzy pojechali do miejsca zamieszkania staruszka słyszeli dzwoniący w domu telefon, jednak nikt nie otwierał drzwi. Potrzebna była interwencja Straży Pożarnej, która siłowo wyważyła drzwi. Wewnątrz mieszkania służby zastały leżącego mężczyznę, który wymagał pomocy medycznej. 84-latek został przetransportowany do szpitala – informuje aspirant Elwira Domaradzka, oficer prasowy KPP w Świdniku. Po akcji 87-letni świdniczanin zadzwonił do KPP w Świdniku z podziękowaniami dla wszystkich funkcjonariuszy, dzięki którym jego młodszy brat otrzymał pomoc na czas. (w)