Brawo, młodzież Ruchu!

RUCH IZBICA – BRAT SIENNICA NADOLNA 3:1 (0:0)


0:1 – Szczepaniuk (53), 1:1 – Gałka (58), 2:1 – Jasiński (77), 3:1 – Gałka (90).

RUCH: Dołhan – Prystupa (75 G. Lewandowski), Maciej Śliwa, Hopko, Michał Śliwa, Jasiński, P. Lewandowski, Malczewski (70 Iracki), Binek, Wlizło, Gałka. Trener – Andrzej Rycak.

BRAT: Pypa – Pachuta, Kniażuk, Adam Urbański (76 Zdunek), Szczepaniuk, Ignaciuk, Arnold Kister, Aleksander Urbański (46 Wędzina), Suduł (72 Malinowski), Nowicki, Kalisiewicz (86 Witka). Trener – Andrzej Ignaciuk.

W Ruchu Izbica od kilku lat jest dobra praca z młodzieżą. Jej efekty kibice mogli zobaczyć w niedzielne popołudnie w meczu przeciwko wiceliderowi tabeli. Nastolatkowie: Prystupa, G. Lewandowski czy Binek stawiają pierwsze kroki w seniorskiej piłce i co ważne udowadniają, że zasłużyli na swoje szanse. – Z gry tych młodych chłopców jestem zadowolony, Ruch będzie miał z nich pociechę – uważa trener Andrzej Rycak.

Jak powiedział po ostatnim gwizdku szkoleniowiec Ruchu, z boiska nie było widać, że jego zespół mierzy się z wiceliderem tabeli, zespołem, który jeszcze dwa tygodnie temu miał szanse na awans do czwartej ligi. – Z przebiegu całego spotkania byliśmy lepsi, już do przerwy powinniśmy strzelić trzy, a nawet cztery bramki. Dogodnych sytuacji do zdobycia gola nie wykorzystali Gałka, Jasiński i Wlizło. Po zmianie stron straciliśmy bramkę, jednak bardzo szybko, po dobrze przeprowadzonym kontrataku, wyrównaliśmy i poszliśmy za ciosem. Trzy punkty z drużyną z samej góry tabeli bardzo cieszą, a jeszcze bardziej gra naszej młodzieży – skwitował trener Rycak.

Andrzej Ignaciuk, grający trener Brata, przyznaje, że do przerwy mecz był otwarty. – Obie drużyny stwarzały sobie dogodne okazje. Myśmy otworzyli wynik spotkania, można było pokusić się o drugiego gola, ale zamiast tego, straciliśmy bramkę, potem drugą. Były szanse żeby doprowadzić do wyrównania, nie wykorzystaliśmy ich, gol na 3:1 w 90 min. zamknął mecz. Szkoda straconych punktów – stwierdził A. Ignaciuk.(r)