Bronią się przed podwyżką?

Gmina Wierzbica podniosła opłaty za odbiór śmieci. Pracownicy urzędu roznoszą informacje do mieszkańców, ale niektórzy odmawiają jej przyjęcia. Z wyższej opłaty to jednak nie zwolni.

Od 1 sierpnia w Wierzbicy wzrosła opłata za odbiór odpadów z 6 do 8 zł od osoby miesięcznie. Zmieniły się też druki deklaracji składanych przez mieszkańców.
Zgodnie z przepisami o zmianach stawek mieszkańcy muszą być poinformowani osobiście. Urzędnicy i stażyści roznosili zawiadomienia od domu do domu. Ale nie wszyscy chcieli je oficjalnie przyjmować. Niektórzy myśleli, że jeśli nie potwierdzą przyjęcia nowej uchwały i nowych stawek, to nie będą musieli płacić więcej za śmieci. Ale tak to nie działa. – Jeśli mieszkańcy nie podpiszą się pod informacją, to wójt i tak ustali odpłatność w formie decyzji – tłumaczą urzędnicy.
Podwyżka ma pokryć koszty, jakie gmina ponosi, zlecając wywóz zewnętrznej firmie. – Z ostatnich kalkulacji wychodziło, że w naszej gminie wywóz śmieci kosztuje ponad 7,6 zł od osoby. Dlatego radni zdecydowali o podwyżce i podniesieniu stawki do 8 zł – mówi Andrzej Chrząstowski, wójt Wierzbicy.
Koszty rosną, bo mimo że mieszkańców gminy ubywa, to śmieci jest więcej. W porównaniu do 2013 roku liczba mieszkańców spadła o 200 osób a w tym czasie przybyło 80 ton śmieci. (bf)