Budowlańcy chcą o 700 tys. zł więcej

Odbudowa DPS im. Matki Teresy z Kalkuty w Lublinie trwa, ale trzeba będzie dołożyć środków. Przed tygodniem okazało się, że dokończeniem drugiego etapu remontu zainteresowana jest tylko jedna firma, która za wykonanie zadania zażądała ponad 700 tys. więcej niż na ten cel zarezerwował ratusz.


Budynek DPS jest odbudowywany po pożarze, do którego doszło w sierpniu ubiegłego roku. Do wykonania na tym etapie są m.in. prace termomodernizacyjne czterokondygnacyjnego budynku, poszerzenie drzwi, wymiana całej stolarki okiennej, wymiana instalacji sanitarnej i elektrycznej. Do wymiany są też posadzki.

Do przetargu zgłosiła się tylko jedna firma, spółka Edach z Jakubowic Konińskich, która zaoferowała kwotę 9 259 500 zł brutto, podczas gdy w budżecie miasta zarezerwowano na ten cel dokładnie 8 555 230,71 zł brutto. Powtórny przetarg nie jest możliwy, bo w przypadku remontu DPS ważny jest termin ukończenia zadania – jeśli nie zakończy się on jesienią br., to lubelski samorząd będzie zmuszony do oddania unijnej dotacji otrzymanej na dobudowę nowego skrzydła budynku.

Było ono pierwszym miejscem, w którym zaczął się pożar, w wyniku którego uszkodzeniu uległa konstrukcja dachu, a niższe pomieszczenia zostały zalane wodą podczas akcji gaśniczej. Pierwszą część prac stanowiła naprawa dachu. Całościowy koszt odbudowy oszacowano na 9 milionów złotych. Miasto skorzysta też ze środków z ubezpieczenia budynku.

Ponad stu podopiecznych DPS przy ul. Głowackiego zostało bezpiecznie ewakuowanych z pożaru i obecnie przebywają w innych miejskich placówkach opieki. EM.K.