Bug przegrał, trener zrezygnował

BUG HANNA – HURAGAN MIĘDZYRZEC PODLASKI 0:6 (0:4)

0:1 – Chmielewski (22), 0:2 – samobójcza (24), 0:3 – Goździołko (31), 0:4 – Konaszewski (39), 0:5 – Chmielewski (69 karny), 0:6 – Grochowski (84).

BUG: Haponiuk – Leśniak, Żakowski, Masztaleruk, Naumiuk, A. Jaworski, Giś (46 Pietrusik), Siemianchuk (70 Babkiewicz), Fornal, Fabrika (60 Więcaszek), Sawicki (70 J. Jaworski).

Beniaminek z Hanny w dalszym ciągu jest bez punktu i bez gola. W pojedynku z wyżej notowanym Huraganem Międzyrzec Podlaski podopieczni Pawła Oponowicza byli bez szans. Po ostatnim gwizdku sędziego szkoleniowiec Bugu poinformował prezesa klubu, Huberta Kowalika o swojej rezygnacji z pełnienia funkcji trenera

– Coś się wypaliło, moja decyzja spowodowana jest tym, że zespół potrzebuje czegoś nowego, musi dostać porządnego „kopa”, bo nie wszystko jest stracone – mówi P. Oponowicz. – Porozmawiałem dłużej z prezesem, poinformowałem go, że zdecydowałem odejść z klubu i tej decyzji nie zmienię. Prezes w pełni mnie zrozumiał, odchodzę z Bugu w dobrych relacjach z władzami, zawodnikami i działaczami.

Szkoleniowiec w social mediach zamieścił taki oto wpis: „Dziękuję za wspólne ponad dwa lata. Praca w Bugu z tak świetnym prezesem i świetnymi zawodnikami to była dla mnie ogromna przyjemność. Życzę powodzenia w dalszej części sezonu”.

Paweł Oponowicz pracował w Bugu od początku sezonu 2020/2021. Największym sukcesem był awans do czwartej ligi. Niestety, prowadzony przez niego zespół, jak na razie nie jest w stanie rywalizować jak równy z równym z czwartoligowymi rywalami. Drużyna Bugu w czwartym meczu doznała już czwartej porażki. Ma aż 18 straconych bramek. Do tej pory nie strzeliła ani jednego gola.

Sam mecz z Huraganem był jednostronnym widowiskiem. – Końcowy rezultat w pełni odzwierciedla to, co działo się na boisku – twierdzi P. Oponowicz. – Przeciwnik był co najmniej o klasę lepszy, wygrał w pełni zasłużenie.

Trener gości, Damian Panek, były szkoleniowiec Orląt Radzyń Podlaski, podkreślił, że jego drużyna od pierwszej od ostatniej minuty wyraźnie górowała nad gospodarzami. – Zagraliśmy dobry mecz, po słabym spotkaniu z Opolaninem u siebie. Tu nie ma za bardzo co opisywać, bo pojedynek był do jednej bramki. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach z naszymi rywalami drużyna Bugu będzie o wiele groźniejsza – dodał szkoleniowiec Huraganu.

Zawodników z Hanny czeka kolejne trudne wyzwaniu. W najbliższej kolejce beniaminek zagra w Lubartowie z Lewartem. Czy do tego czasu prezes Hubert Kowalik zatrudni nowego szkoleniowca? Do czasu objęcia Bugu przez nowego trenera, właśnie prezes, który posiada uprawnienia trenerskie, będzie prowadził zajęcia z zespołem seniorów. (d)