Burmistrz dostał podwyżkę

Rada miasta Krasnystaw ustaliła wyższe wynagrodzenie burmistrzowi Robertowi Kościukowi. Teraz będzie on zarabiał około 9 660 zł, czyli o 1 860 zł więcej niż dotychczas. Uchwała w tej sprawie została przegłosowana jednogłośnie.

Robert Kościuk, od listopada ubiegłego roku włodarz Krasnegostawu, dotychczas zarabiał chyba najmniej spośród wszystkich burmistrzów miast w województwie lubelskim. Jego pensja oscylowała na poziomie 7 800 zł brutto. Byłaby wyższa, ale Kościukowi nie przysługiwał dodatek stażowy, który nalicza się po 5 latach etatowej pracy. Burmistrz przez większość swojej pracy zawodowej prowadził działalność gospodarczą i choć opłacał składki ZUS, to zgodnie z przepisami ten okres nie wlicza się do stażu w samorządzie.

Rada miasta na ostatniej sesji, w poniedziałek 19 sierpnia, postanowiła zwiększyć Robertowi Kościukowi wynagrodzenie aż o 1 860 zł. Płaca zasadnicza pozostała na dotychczasowym poziomie i wynosi 4 800 zł brutto. Radni podnieśli natomiast dodatek funkcyjny. Wcześniej burmistrz z tego tytułu dostawał 1 200 zł brutto. Teraz będzie otrzymywał 2 100 zł brutto. Zmianie uległ też dodatek specjalny.

Tuż po wyborach samorządowych burmistrz dostał go w wysokości 30 proc. dodatku funkcyjnego i wynagrodzenia zasadniczego. Było to 1 800 zł brutto. Rada na ostatniej sesji zwiększyła dodatek specjalny do 40 proc. i wynosi on 2 760 zł. Łącznie burmistrz Robert Kościuk będzie zarabiał 9 660 zł brutto miesięcznie, czyli około 6 800 zł na rękę.

– Wzrost wynagrodzenia dla burmistrza jest związany z faktem, że w dalszym ciągu panu Kościukowi nie przysługuje dodatek stażowy – uzasadnia Janusz Rzepka, przewodniczący rady miasta Krasnystaw. – Wynagrodzenie powinno być też dostosowane do zajmowanej funkcji i wkładu pracy. Uważam, że nie jest ono wygórowane, są samorządowcy, którzy zarządzają mniejszymi miastami i zarabiają znacznie więcej. (ps)