Burmistrz drąży znieczulenie

Miasto Świdnik wciąż jest zainteresowane współfinansowaniem znieczulenia zewnątrzoponowego dla kobiet rodzących w świdnickim szpitalu i prosi starostwo powiatowe, by ten pomysł poparło. Starostwo nie mówi nie, ale zaznacza, że pomoc ze strony miasta nie może być jednorazowa.

Przed kilkoma tygodniami burmistrz Świdnika Waldemar Jakson zaproponował świdnickiemu szpitalowi finansowe wsparcie w zakresie wprowadzenia znieczulenia zewnątrzoponowego dla rodzących kobiet. Początkowo wydawało się, że pomysł burmistrza nie będzie zrealizowany, bo dyrekcja szpitala w odpowiedzi na pismo burmistrza stwierdziła, że wprowadzenie znieczulenia zewnątrzoponowego byłoby problematyczne ze względu na konieczność zatrudnienia dodatkowych anestezjologów i pielęgniarek anestezjologicznych, co w skali roku kosztowałoby szpital ok. 700 tys. zł, a aktualny koszt refundacji jednego takiego znieczulenia przez NFZ wynosi zaledwie 400 zł.

Podnoszono również, że szpital ma pilniejsze potrzeby. W najbliższej przyszłości chce realizować „megaprojekt”, dzięki któremu pozyska 6 mln zł na zakup nowych łóżek i wysokiej jakości sprzętu medycznego (m.in. ultrasonografów, stołów operacyjnych, defibrylatorów itp.), a do tego potrzebny będzie wkład własny w kwocie około 2 mln zł.

W sprawie wprowadzenia znieczulenia burmistrz napisał również do Dariusza Kołodziejczyka, starosty świdnickiego, któremu podlega świdnicka lecznica. W swym piśmie zwrócił się o ponowne rozpatrzenie sprawy.

W odpowiedzi na głosy mieszkanek miasta, matek kolejnych pokoleń świdniczan, zwracam się do Pana Starosty z gorącym apelem o podjęcie działań mających na celu wdrożenia w świdnickim szpitalu powiatowym znieczulenia zewnątrzoponowego jako możliwej formy łagodzenia bólu porodowego. W standardzie usług położniczych wielu szpitali, w tym także lubelskich, oferowane jest tego rodzaju znieczulenie przy porodzie. Specjaliści z branży medycznej przekonują, że stosowanie tego rodzaju znieczulenia dla rodzących matek wpływa na zminimalizowanie liczby cieć cesarskich, co wpływa pozytywnie na zmniejszenie zachorowalności i umieralności okołoporodowej, a przede wszystkim wysoce poprawia komfort kobiety rodzącej (…). Jestem świadom, iż jest to zadanie trudne i kosztowne, dlatego też jest potrzebne wspólne i świadome działanie dwóch samorządów: Gminy Miejskiej Świdnik i Powiatu Świdnickiego. Biorąc jednak pod uwagę wagę problemu i dobro mieszkanek naszego miasta, liczę na priorytetowe potraktowanie tego tematu” – napisał burmistrz.

W odpowiedzi na apel burmistrza starosta zapewnił, że zarząd powiatu podziela jego stanowisko i dołoży wszelkich starań, aby wprowadzić znieczulenie zewnątrzoponowe przy porodach w świdnickim szpitalu.

– Pomysł wprowadzenia takiej formy znieczulenia już kiedyś się pojawił i był konsultowany. Postanowiliśmy podejść do tego rzeczowo. Umówiliśmy się, że pan dyrektor oszacuje wszystkie koszty takich zabiegów, łącznie z zatrudnieniem nowego personelu. Jeśli te koszty będą już znane i miasto będzie nadal deklarować chęć faktycznej i stałej pomocy, to ja jestem gotowy, aby zarezerwować w budżecie powiatu na 2019 rok jakąś część środków na dofinansowanie takich zabiegów – mówi starosta Kołodziejczyk.(w)