Burmistrz upomina (się o) park

W Regionalnym Parku Przemysłowym działa kilkadziesiąt firm

Część przedsiębiorców z Regionalnego Parku Przemysłowego w Świdniku skarży się na trudną współpracę z jego zarządem. Prezes ponoć nie odpisuje na wysyłane pisma albo każe długo czekać na odpowiedź. O zajęcie się sprawą przedsiębiorcy poprosili burmistrza Waldemara Jaksona. Prezes parku tłumaczy, że trudno mu zrozumieć te zarzuty.


Przedstawiciele firm zlokalizowanych na terenie Regionalnego Parku Przemysłowego w Świdniku poskarżyli się miejskim urzędnikom na trudną współpracę z zarządem spółki. Ich uwagi dotyczyły najczęściej braku odpowiedzi na wysyłane pisma i zbyt długiego rozpatrywania spraw. W odpowiedzi na te skargi burmistrz Świdnika Waldemar Jakson wystosował pismo do prezesa RPP, z prośbą o poprawę komunikacji z przedsiębiorcami.
– „Moja prośba podyktowana jest wielokrotnymi uwagami, które przekazują nam przedstawiciele firm prowadzących działalność w RPP” – pisze w liście burmistrz Jakson.
Paweł Chojnacki, prezes RPP tłumaczy, że trudno mu zrozumieć narzekania przedsiębiorców.
– W 2015 roku wpłynęły do nas 3 pisma od firm zlokalizowanych na terenie parku. W roku 2016 było ich 2, a w tym roku też było ich niewiele. Na wszystkie odpisywaliśmy w terminie do dwóch tygodni i wszystkie odpowiedzi były raczej pozytywne. Nie ma takich sytuacji, że pisma zalegają niewiadomo ile – tłumaczy P. Chojnacki.
Głównym udziałowcem terenu Parku jest WSK PZL-Świdnik, które ma 73,88 proc. udziałów. 24,78 proc. udziałów należy do miasta, a 1,34 proc. do Starostwa Powiatowego w Świdniku. Miasto – jak tłumaczy – w trosce o przedsiębiorców ponownie zaproponowało przejęcie udziałów należących do PZL.
– Jesteśmy w trakcie rozmów dotyczących przejęcia udziałów w Parku. W najbliższym czasie dojdzie do spotkania burmistrza i przedstawicieli parku – poinformował w ubiegłym tygodniu Karol Łukasik z UM Świdnik.
– To nie zarząd powinien być adresatem tych propozycji – uważa prezes Chojnacki. – Zarząd jest tylko od spraw wykonawczych. Jeśli miasto chce przejmować udziały, powinno zwrócić się z tym do pozostałych udziałowców. W czerwcu mamy zaplanowane walne zgromadzenie, więc będzie ku temu dobra okazja. Miasto może też wystąpić o zwołanie zebrania w trybie nadzwyczajnym, ale na razie takiej inicjatywy nie było. (w)