Centrala ZUS w Chełmie?!

Według najnowszych planów polskiego rządu do Chełma mogłaby się przenieść centrala ZUS. Brzmi to wręcz niewiarygodnie. Gdyby to był 1 kwietnia, można by pomyśleć, że to prima aprilis. No i była to chyba zapowiedź na wyrost. W Chełmie nie ma obiektu, który pomieściłby armię urzędników i w którym byłoby miejsce na potężne archiwum…

Przez wiele lat w Chełmie funkcjonował oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ponad dziesięć lat temu ZUS zreformowano, zmniejszając liczbę oddziałów. W województwie lubelskim powstały dwa takie, w Lublinie i Biłgoraju. W Chełmie natomiast dotychczasową placówkę przekształcono w inspektorat, podległy oddziałowi w Biłgoraju.

Rząd w ramach deglomeracji, czyli tworzenia centralnych urzędów rozsianych po całym kraju, rzekomo chce, aby w Chełmie powstała… centrala ZUS. Jak powiedział na konwencji Zjednoczonej Prawicy wicepremier rządu i szef partii Porozumienie, Jarosław Gowin, część instytucji z powodzeniem można przenieść do mniejszych miast, co dla nich będzie źródłem prestiżu, a też powstrzyma exodus młodego pokolenia. Do partii Porozumienie należy też obecny prezydent Chełma, Jakub Banaszek.

Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Chełmie – brzmi to wręcz niewiarygodnie i gdyby wicepremier Gowin te słowa wypowiedział 1 kwietnia, można byłoby uznać to za primaaprilisowy żart. W Chełmie nie ma przede wszystkim dla ZUS-u odpowiedniej siedziby, w której zmieściłaby się armia urzędników.

Nawet gdyby wszystkie instytucje zajmujące dziś gabinety gmachu przy pl. Niepodległości wyprowadziły się nagle do innych budynków, ZUS nie byłby w stanie zmieścić się w nim, nie mówiąc już o pomieszczeniach na potrzeby archiwum. Miasto ma natomiast działki, na których takie obiekty mogłyby powstać. Tylko czy budżet państwa stać na to? (s)