Chełm pokryje udział własny

Miasto będzie musiało sfinansować w całości ze swojego budżetu udział własny w projekcie „Przebudowa drogi krajowej nr 12 w granicach administracyjnych Chełma”. Mało prawdopodobne jest, by rząd udzielił pomocy finansowej w wysokości 14 mln zł, o którą zwrócili się chełmscy urzędnicy. – Pieniądze na ten cel mamy zabezpieczone, ale liczyliśmy po cichu, że otrzymamy dodatkowe wsparcie od rządu, bo „dwunastka” jest przecież drogą krajową – mówi Agata Fisz, prezydent Chełma.

Chełm dostał na przebudowę krajowej „dwunastki” w granicach administracyjnych miasta dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w wysokości 170 mln zł. Przy składaniu wniosku, wartość całej inwestycji została oszacowana na 200 mln zł. Po rozstrzygnięciu przetargu i dodaniu kosztów kwalifikowalnych, takich jak: przygotowanie wniosku, zarządzenie projektem, zakup gruntów, czy nieprzewidziane roboty, przebudowa „dwunastki” ma kosztować 141,2 mln zł. Udział własny miasta to 15 procent, czyli ponad 21 mln zł. Chełmscy urzędnicy chcieli, by dwie trzecie tej kwoty sfinansowało ministerstwo infrastruktury i budownictwa. Podpisany przez wiceprezydenta Józefa Górnego wniosek o zabezpieczenie wkładu własnego przez polski rząd w wysokości 14 mln zł wysłali do szefa resortu, z powiadomieniem ministra finansów i wicepremiera Mateusza Morawieckiego oraz chełmskiej posłanki Beaty Mazurek. Urzędnicy przekonywali, że droga krajowa nr 12, przebiegająca przez miasto, jest własnością Skarbu Państwa, a prezydent jedynie nią zarządza. Przypomnieli, że przez ostatnie 10 lat na utrzymanie „dwunastki” wydano z budżetu miasta blisko 10 mln zł.
Beata Mazurek, wprost mówi, że szanse na dodatkowe pieniądze dla miasta z budżetu państwa, są bliskie zeru. – Chełm dostał dofinansowanie unijne i przy składaniu wniosku zapewnił, że w swoim budżecie ma zabezpieczony udział własny. Sama zabiegałam, by miasto dostało unijne wsparcie. Nie rozumiem zatem, dlaczego teraz urzędnicy występują do rządu o pieniądze na wkład własny – komentuje posłanka.
– Mieliśmy nadzieję, że rząd przychyli się do naszego wniosku, bo „dwunastka” jest drogą krajową – odpowiada z kolei Agata Fisz, prezydent Chełma. – Udział własny dotyczący przebudowy tej drogi mamy zabezpieczony, co widać w wieloletniej prognozie finansowej. Po cichu liczyliśmy jednak, że będziemy w stanie pozyskać dodatkowe pieniądze. Gdyby tak się stało, zaplanowane w budżecie środki na udział własny moglibyśmy przeznaczyć na inne miejskie inwestycje. A potrzeb jest bardzo dużo. Zwróciliśmy się o pomoc również do poseł Mazurek, bo wcześniej mocno wspierała nas przy uzyskaniu wielomilionowego dofinansowania z PO IŚ. Przebudowa krajowej „dwunastki” nie jest zagrożona. Prace projektowe idą pełną parą – dodaje prezydent. (ps)