Chełmianka w przebudowie

Za dwa tygodnie ruszą rozgrywki trzeciej ligi w sezonie 2019/2020/. Swój pierwszy mecz Chełmianka rozegra na boisku w Sieniawie z miejscowym Sokołem. Podopieczni Artura Bożyka w pocie czoła przygotowują się do ligowych zmagań. W minioną sobotę na stadionie w Chełmie rozegrali mecz kontrolny z Podlasiem Biała Podlaska, przegrywając 0:2 (0:2). Trwa dalsza przebudowa drużyny.


Trudy dotychczasowych treningów podopiecznym Artura Bożyka mocno dały się we znaki. Ostatnie dni były bardzo intensywne. – Pracujemy nad rożnymi wariantami gry, zawodnicy występują na różnych pozycjach i po to są sparingi, by te schematy przećwiczyć, zobaczyć, jak poszczególni gracze zareagują na zmiany – mówi trener Bożyk.

Sobotni mecz z Podlasiem Biała Podlaska, rozegrany na stadionie miejskim w Chełmie, dał trenerowi Bożykowi obszerny materiał do analizy. – Przede wszystkim rywal zagrał na świeżości, pod względem motorycznym wyglądał dużo lepiej od nas. Trzeba pamiętać jednak, w jakiej fazie przygotowań jesteśmy. Pracujemy ciężko, bo świeżość i forma mają przyjść na początek sezonu, a nie teraz – podkreśla szkoleniowiec chełmskiej drużyny.

Podlasie stworzyło też więcej klarownych okazji do zdobycia bramki. Pierwszy gol padł po strzale samobójczym, drugi natomiast z rzutu karnego za zagranie piłki ręką. Spotkanie prowadził ekstraklasowy sędzia Wojciech Myć z Lublina.

W Chełmiance testowano trzech zawodników: 22-letniego stopera Michała Panufnika – zawodnika Pogoni Siedlce, który ostatni sezon spędził w Orlętach Radzyń Podlaski, 20-letniego lewoskrzydłowego Kamila Wareckiego z Górnika Łęczna i niespełna 18-letniego utalentowanego bocznego obrońcę Macieja Kraśniewskiego z Motoru Lublin. O ich przydatności do zespołu trener Bożyk zadecyduje po najbliższym meczu kontrolnym z Kryształem Werbkowice, który odbędzie się w najbliższą środę 31 lipca o 17.30 na boisku czwartoligowca.

– W Chełmiance, jak prawie co roku, trwa przebudowa zespołu. Musimy pamiętać, że z klubu odeszło aż jedenastu zawodników, którzy grali u nas w ubiegłym sezonie. Ostatnie tak duże zmiany kadrowe miały miejsce latem 2016 roku, kiedy odmłodziliśmy skład po spadku do czwartej ligi ze względu na reorganizację rozgrywek – mówi prezes Chełmianki Grzegorz Gardziński.

Latem br. z klubu odeszli: Damian Drzewiecki (szuka klubu), Rafał Kursa (Hetman Zamość), Paweł Jabkowski (zrezygnował z gry z powodów zdrowotnych), Mateusz Kompanicki (GKS Katowice), Piotr Chodziutko (Włodawianka), Przemysław Koszel (Motor Lublin), Krzysztof Zawiślak (Wisła Sandomierz), Damian Szpak (Avia Świdnik), Hubert Kotowicz (Lewart Lubartów), Aleks Aftyka (Lewart Lubartów), Norbert Pioś (Powiślak Końskowola).

Klub pozyskał już: obrońców Rafała Dobrzyńskiego i Michała Wołosa, pomocnika Pawła Wolskiego, napastnika Volodymyra Hladkyja, a z wypożyczenia do Kłosa wrócił Damian Kuśmierz. Do pierwszej drużyny zostali włączeni dwaj najzdolniejsi juniorzy, Paweł Wójcicki i Dawid Salewski. Po kontuzjach wrócili Piotr Kożuchowski i Dawid Niewęgłowski. – Niewykluczone, że zostanie z nami Michał Efir. Zawodnik lada dzień wróci do treningów po kontuzji, jakiej doznał w meczu ze Stalą Rzeszów. Poza tym chcemy jeszcze dokonać dwóch lub trzech transferów. Przyglądamy się Panufnikowi i Wareckiemu – dodaje prezes Gardziński.

ChKS CHEŁMIANKA – PODLASIE BIAŁA PODLASKA 0:2 (0:2)

ChKS: Szymkowiak – Wołos, Panufnik, J. Niewęgłowski, Kwiatkowski, Wolski, Uliczny, Dobrzyński, Kraśniewski, Kocoł, Kuśmierz. W drugiej połowie grali: Osuch, Kożuchowski, Wójcicki, Salewski, Czułowski, Warecki, Hladkyy.(r)