Janusz Kowalski, polityk PiS znany ze swoich telewizyjnych wpadek i kontrowersyjnych wypowiedzi, pojawia się w Chełmie, otworzył swoje biuro w Zamościu a podobno kolejne planuje w Krasnymstawie. Lokalni działacze PiS przyznają z zażenowaniem, że to przygotowania do wyborów parlamentarnych, w których Kowalski ma mieć wysokie miejsce na liście PiS w okręgu chełmskim.
Poseł Janusz Kowalski znany jest ze swoich kontrowersyjnych poglądów, ostrych wpisów w mediach społecznościowych, w których krytykuje Unię Europejską, środowiska LGBT i Donalda Tuska. Te skrajne poglądy powodują, że sam często staje się celem ataków i bohaterem internetowych memów. Mieszkańcom naszego regionu Kowalski był do tej pory znany głównie z telewizji i internetu. Ale ostatnio zaczął tutaj bywać.
Po co polityk PiS z Opola pojawia się na patriotycznych uroczystościach w Chełmie? W towarzystwie posłanki Anny Dąbrowskiej-Banaszek kroczył dumnie podczas miejskich obchodów 86. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę. Po co otwiera biuro w Zamościu? A mówi się, że planuje też otworzyć biuro w Krasnymstawie. Nie ma tu żadnego przypadku. Chodzi o najbliższe wybory parlamentarne. Otóż Kowalski, co z zażenowaniem przyznają działacze PiS z Chełma, ma startować z wysokiego miejsca na liście PiS w okręgu chełmskim. Jak zareagują na to wyborcy PiS?
Podrzucenie spadochroniarza powiodło się za pierwszym razem. Jacek Sasin, który w 2019 roku startował z jedynki w okręgu chełmskim, zdobył rekordową ilość głosów (ponad 90 tysięcy). A jeszcze więcej nam naobiecywał – łącznie z wybudowaniem kopalni węgla. Ostatecznie przez swoją kadencję nie otworzył nawet w Chełmie własnego biura poselskiego (łączył je z biurem europosłanki Beaty Mazurek) i bywał tu rzadko, chociaż zapewniał, że się od niego nie opędzimy. Oczywiście wyborcy zapominają, są wyrozumiali, albo wybaczają.
W kolejnych wyborach, w 2023 roku, jedynką w naszym okręgu był Michał Kamiński, były szef CBA. Chociaż również nie jest związany z naszym regionem, bez problemu zdobył mandat, bo zagłosowało na niego ponad 44 tysiące osób. Ale nie udało się to drugiemu na liście Ryszardowi Madziarowi, politykowi PiS z Wołomina, prawej ręce Jacka Sasina. Madziar pomimo częstej obecności w Chełmie i bardzo dużych nakładów na kampanię wyborczą zdobył niecałe 9 tysięcy głosów. Mandat zdobył za to trzeci na liście PiS Jarosław Sachajko (33 tys. głosów), który także z Chełmem niewiele ma wspólnego.
Jak będzie z Januszem Kowalskim? Czy on też omami mieszkańców naszego regionu i wybiorą polityka, który liczy tylko na naiwne głosy? (reb)


![Dziś Dzień Edukacji Narodowej [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/10/dzien-edukacji-narodowej-w-osemce-7-800x450.jpg)


