Chory wyskoczył z okna. Zginął

Tragedia w Wierzbicy. Mężczyzna wyskoczył z okna swojego mieszkania na 2. piętrze. Mimo długiej i intensywnej akcji reanimacyjnej, nie przeżył upadku.

Te dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek (21 listopada). Według zgłoszenia, które kilka minut przed godziną 12 wpłynęło do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, na ziemi przed blokiem miał leżeć mężczyzna, który prawdopodobnie chwilę wcześniej wyskoczył z okna swojego mieszkania na drugim piętrze.
Gdy na miejsce dotarł zespół pogotowia z Woli Uhruskiej, człowiek był nieprzytomny i nie oddychał. Niestety, nie udało się przywrócić u niego akcji serca. Z Siedliszcza do Wierzbicy popędziła kolejna karetka z lekarzem na pokładzie, który stwierdził zgon 59-latka. Na miejsce wezwana została też policja i prokurator.
59-latek był genetycznie chory. Już wcześniej miał się odgrażać, że targnie się na własne życie. Tego dnia był sam w domu, jego żona pojechała do Chełma. Zamknął mieszkanie od środka, otworzył okno i wyskoczył. Decyzją prokuratora w czwartek została przeprowadzona sekcja zwłok denata. (pc)