Chrupali na zdrowie

Podsumowanie „Programu dla szkół” w Lublinie

Prawie sto tysięcy dzieci ze szkół podstawowych województwa lubelskiego otrzymywało w ubiegłym roku szkolnym 2017/2018 mleczne posiłki oraz owoce i warzywa w ramach unijnego projektu „Program dla szkół”.


„Program dla szkół” to unijny program będący kontynuacją dwóch wcześniejszych projektów: „Mleko w szkole” oraz „Owoce i warzywa w szkole”. Polska jest jednym z największych jego beneficjentów w UE. Pod względem przyznanego budżetu znajduje się na 4. miejscu za Niemcami, Francją i Włochami. W minionym roku szkolnym budżet programu wyniósł 237,5 mln złotych przeznaczonych na zakup świeżych warzyw i owoców oraz produktów mlecznych dostarczanych prosto do polskich szkół (117, 4 mln złotych pochodziło z budżetu UE, a 120, 1 mln zł. z budżetu krajowego).

– Program skierowany jest do najmłodszych dzieci z klas I – V w szkołach podstawowych, ponieważ w tym czasie kształtują się nawyki żywieniowe dzieci – mówi Marek Wojciechowski, zastępca dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Lublinie, które jest realizatorem programu. W trakcie roku szkolnego dzieci ze szkół, które zdecydowały się na udział w „Programie dla szkół”, otrzymywały porcję warzyw i owoców oraz produkty mleczne. Do uczniów trafiały produkty od lokalnych dostawców: jabłka, gruszki, śliwki czy truskawki. Najmłodsi chętnie chrupali też warzywa: marchew, rzodkiewkę, słodką paprykę, kalarepkę czy pomidorki koktajlowe. Otrzymywali także soki owocowe i warzywne. Wśród produktów mlecznych, które trafiły do szkół, znalazły się jogurty i kefiry naturalne oraz serek twarogowy. – Do 927 szkół w pierwszym semestrze i 959 szkół w drugim semestrze w naszym województwie zatwierdzeni dostawcy dostarczali świeże warzywa oraz mleko i przetwory mleczne. Ten proces trwał przez 10 tygodni w pierwszym i drugim semestrze. Szkoły zapewniają też uczniom wsparcie edukacyjne, pokazując, że warto się zdrowo odżywiać oraz że należy jeść świeże, dobre jakościowo owoce i warzywa – tłumaczy Marek Wojciechowski. Łącznie, w obu semestrach uczniowie otrzymywali po 45 porcji na osobę warzyw i owoców i 40 porcji produktów mlecznych. W skali kraju dzieciaki spożyły w sumie 162,38 mln porcji owoców i warzyw oraz 143,68 mln porcji mleka i produktów mlecznych.

Chrumas ma chętkę na warzywa

Aby zachęcić najmłodszych do sięgania po warzywa i owoce, twórcy „Programu do szkół” sięgnęli po animację. Dzieciom towarzyszył sympatyczny prosiaczek Chrumas, który razem z przyjaciółmi uczył się gotować zdrowe posiłki. Do uczniów i nauczycieli trafiły też materiały promocyjne. Dodatkowo szkoły biorące udział w programie organizowały różnego rodzaju działania edukacyjne promujące zdrowy styl życia, np. warsztaty kulinarne, degustacje owoców i warzyw, konkursy i festyny o warzywach czy owocach.

O tym, że warto zachęcać najmłodszych do wyboru owoców i warzyw, przekonują specjaliści od zdrowego stylu życia. – Naprawdę warto rozmawiać z dzieckiem i pytać je, co by chciało zabrać do szkoły na śniadanie. Można taką listę zrobić np. w weekend i ustalić, co każdego dnia znajdzie się w jego śniadaniówce. Ważne, by nie było to monotonne, jednakowe śniadanie, bo wtedy dzieci szukają innych, niekoniecznie zdrowych, przekąsek w szkolnych sklepikach – podkreśla Zuzanna Kłos, dietetyk dziecięcy. – Warto, by w zdrowym śniadaniu znalazł się produkt z białkiem, np. jogurt czy dobrej jakości żółty ser. Polecam dawać dzieciom wodę do picia, która gasi pragnienie i nie zawiera kalorii, ponieważ mamy bardzo wiele dzieci, które mają nadwagę. Rodzice często nie zauważają tego problemu, a warto by raz na trzy miesiące sprawdzali wagę dziecka. Zresztą chorób dietozależnych jest o wiele więcej: mnóstwo dzieci ma próchnicę, przerost drożdży w jelitach czy cukrzycę – ostrzega pani dietetyk.

Rodziców zaniepokoić powinno zarówno zbyt pobudzone jak i apatyczne zachowanie dziecka. Takie dzieci mogą mieć niedobory składników odżywczych, np. wapnia czy żelaza. Na szczęście dzieci zachęcane i wspierane chętniej sięgają po owoce i warzywa. – Ogromnie ważną rolę odgrywa wspólne spożywanie posiłków w klasie z nauczycielem. Dzieci obserwują się wzajemnie i podpatrują, co jedzą koledzy i nawet, jeśli nie lubią lub nie znają jakiegoś produktu, np. winogron, to jest duża a szansa, że przełamią się i spróbują – przekonuje Zuzanna Kłos.

Emilia Kalwińska

W województwie lubelskim w I semestrze roku szkolnego 2017/2018 warzywa i owoce dostarczano do 907 szkół, a mleko i produkty mleczne – do 915 szkół. Natomiast w II semestrze warzywa i owoce dostarczano do 909 szkół, a mleko i produkty mleczne – do 919 szkół. Liczba uczniów uczestniczących w Programie w komponencie owocowo-warzywnym to ok 100,13 tys. dzieci, natomiast w komponencie mlecznym – 99,94 tys. Liczba porcji udostępnianych dzieciom w ramach programu w województwie lubelskim w roku szkolnym 2017/2018 wyniosła: 9,01 mln porcji owoców i warzyw oraz 7,99 mln porcji mleka i produktów mlecznych.