Chwasty po pas

– Przyjedźcie i zobaczcie, jak mieszkamy. Chwasty niemal po pas. Wstyd rodzinę zaprosić – żalą się mieszkańcy bloków, położonych w północno-wschodniej części Świdnika pokazując zarośnięte trawniki. Spółdzielnia Mieszkaniowa, do której należą te tereny, odpowiada, że w tym roku były koszone już dwa razy, a w ciągu najbliższych tygodni zabieg zostanie dwukrotnie powtórzony.


– Można powiedzieć, że mieszkamy w chwastach – żali się nasza czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), mieszkająca w jednym z bloków przy Armii Krajowej. – W tym roku trawniki – choć w obecnym stanie trudno nawet je nazwać trawnikami – były koszone bodajże dwa razy. To za mało. A jak już je koszą, to kosami spalinowymi albo elektrycznymi. To jest sprzęt nie na takie obszary. Powinni mieć jakiś traktorki – może wtedy odbywałoby się to sprawniej.

Nasza rozmówczyni dodaje, że spółdzielnia nie pokwapiła się także by wyciąć uschnięte drzewo, które stoi vis-a-vis bloku przy Armii Krajowej 35.

– Za co my płacimy? Koper pod naszymi blokami sięga do pasa. Naprzeciwko „trzydziestki piątki” od kilku miesięcy stoi uschnięte drzewo i zdaje się, że nikt nie widzi problemu. To wstyd. Ostatnio przyjechała do mnie rodzina z Warszawy. Byli zdziwieni, jak niechlujnie to wygląda. Miasto radzi sobie z tym lepiej – uważa kobieta.

Uwagi naszej czytelniczki przekazaliśmy zarządowi Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku. Jak nas poinformowano, trawniki przy budynkach Armii Krajowej 35 i Witosa 2 w bieżącym roku były koszone już dwukrotnie: na początku maja i pod koniec czerwca. Kolejne koszenie zapanowano na połowę sierpnia; następnie pod koniec września.

– Jeśli chodzi o uschniętą jarzębinę, rosnącą od południowej strony budynku Armii Krajowej 35, na wiosnę tego roku była drzewem żywym. Administracja Osiedla nr 1, po dokonaniu przeglądu drzewostanu, zgodnie z przepisami dotyczącego wycinki drzew będzie kierować wnioski o pozwolenie na wycinkę do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Świdnik. Drzewa, na których usunięcie otrzymamy, zgodę będą wycinane w okresie zimowym – mówi Grzegorz Matacz, wiceprezes SM do spraw technicznych. (w)