Cichosz wskoczy do sejmu?

Były senator oraz ekswójt gminy Żółkiewka, Lucjan Cichosz, mocno trzyma kciuki za Beatę Mazurek, kandydującą do Parlamentu Europejskiego. Jeśli obecna wicemarszałek sejmu i rzecznik Prawa i Sprawiedliwości zdobędzie mandat europosłanki, Cichosz najprawdopodobniej zasiądzie w sejmowych ławach. Na krótko, bo zaledwie pięć miesięcy, ale może mu to pomóc w kolejnych wyborach.

Lucjan Cichosz w wyborach do sejmu w 2015 roku na liście Prawa i Sprawiedliwości uzyskał dopiero jedenasty wynik. PiS w okręgu nr 7 (Chełm – Biała Podlaska – Zamość) zdobył aż osiem mandatów. Posłami zostali: Beata Mazurek, Sławomir Zawiślak, Jan Szewczak, Marcin Duszek, Agata Borowiec, Piotr Olszówka, Teresa Hałas i Adam Abramowicz. Ten ostatni w czerwcu ubiegłego roku został powołany przez premiera Mateusza Morawieckiego na rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, co wiązało się z rezygnacją z poselskiego mandatu. W sejmowych ławach usiadł za niego Tomasz Zieliński z powiatu biłgorajskiego.

W zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego z obecnych posłów PiS z okręgu nr 7 kandydują Beata Mazurek, Sławomir Zawiślak i Marcin Duszek. Największe szanse z tej trójki na mandat wydaje się mieć wicemarszałek sejmu, B. Mazurek, druga na liście wyborczej. Zawiślak startuje z szóstego miejsca, zaś Duszek z ostatniej, dziesiątej pozycji. Jeśli chełmska parlamentarzystka zostanie europosłanką, jej miejsce w sejmie może zająć Lucjan Cichosz, były senator i eks wójt gminy Żółkiewka, który w ostatnich wyborach parlamentarnych 4 828 głosów.

Co prawda lepszy wynik od niego uzyskała Maria Gmyz, na którą głosowało 5 070 wyborców, jednak mało prawdopodobne jest, by zechciała ona przyjąć mandat posłanki na okres pięciu miesięcy, gdyż ma za dużo do stracenia. Gmyz dopiero co została wybrana radną sejmiku województwa lubelskiego, którego kadencja skończy się jesienią 2023 roku, a także piastuje stanowisko zastępcy wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie. Gdyby przyjęła mandat posłanki, musiałaby zrzec się obecnie pełnionych funkcji. Zapewne jesienią br. wystartowałaby do sejmu, ale nie wiadomo, z jakim efektem. Wszystko więc wskazuje na to, że w przypadku wyborczego sukcesu Beaty Mazurek, Maria Gmyz zadowoli się tym, co ma.

Lucjan Cichosz, choć dwukrotnie nieskutecznie ubiegał się o mandat posła z listy PiS, na brak zajęcia narzekać nie może. Dzięki przynależności do Prawa i Sprawiedliwości w połowie 2016 r. dostał posadę w radzie nadzorczej Zamojskich Zakładów Zbożowych, w tym samym roku powołano go na członka zarządu Małopolskiej Hodowli Roślin, spółki z grupy Agencji Nieruchomości Rolnych, podlegającej resortowi rolnictwa, a także kierownika wchodzącego w skład MHR Stada Ogierów w Białce. Cichosz zasiada też w radzie nadzorczej spółki Kosmo, również zależnej od MHR. (ps)