Cios prosto z nieba

W ubiegły czwartek w Świdniku doszło do nietypowego wypadku. Z wiaduktu nad al. Lotników Polskich spadł ważący 4 kg obuch młota. Nieszczęśliwie uderzył w przejeżdżający pod nim samochód, roztrzaskał przednią szybę auta i uderzył pasażera.


Prowadząc auto trzeba mieć oczy dookoła głowy: przestrzegać znaków, uważać na niefrasobliwych pieszych, a czasem też na wbiegające na drogę zwierzęta i ogólnie kierować się zasadą ograniczonego zaufania. Okazuje się jednak, że na drodze zdarzają się sytuacje, których nawet najbardziej doświadczony i ostrożny kierowca nie jest w stanie przewidzieć.
W ubiegły czwartek (28 grudnia) około godz. 15.30 podczas prac związanych z wymianą torów kolejowych na wiadukcie nad al. Lotników Polskich w Świdniku doszło do niebezpiecznego zdarzenia.
– Mężczyźnie pracującemu przy remoncie torowiska złamał się trzonek młotka i 4-kilogramowy obuch spadł z wiaduktu wprost na przejeżdżający pod nim samochód marki Skoda – informuje mł. asp. Elwira Domaradzka, rzecznik KPP w Świdniku.
W wyniku uderzenia metalowy element przebił przednią szybę samochodu i uderzył 34-letniego pasażera, mieszkańca Świdnika. Mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwy. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. (w)