Co im szkodzi?

Urzędnicy gminy Dubienka w internetowej sondzie pytają mieszkańców o zgodę na przyjęcie strategii rozwoju turystyki. Większość się temu sprzeciwia. – Ale przecież to szansa na unijne dotacje – przekonują urzędnicy.

Dwa lata temu gminy Leśniowice, Żmudź, Wojsławice i Dorohusk we współpracy z LGD „Ziemi Chełmskiej” pozyskały dotację unijną na zagospodarowanie otoczenia wokół zbiorników wodnych. Partnerzy projektu opracowali wtedy wspólną strategię. Teraz chcą rozszerzyć strategię i włączyć do współpracy kilka innych gmin powiatu chełmskiego. To szansa na kolejne unijne dotacje na rozwój gmin. Ale wszyscy partnerzy muszą przyjąć nową, poszerzoną strategię. Dokument ten wymaga konsultacji społecznych. Urzędnicy z gminy Dubienka postanowili przeprowadzić je w formie sondy na stronie internetowej urzędu. Pytanie brzmiało: czy jesteś za przyjęciem strategii rozwoju turystyki i współpracy transgranicznej gmin Białopole, Dorohusk, Dubienka, Horodło, Kamień, Leśniowice, Wojsławice, Żmudź, Huszcza? O dziwo, większość mieszkańców odpowiedziała, że jest temu przeciwna. Takiego obrotu spraw nie rozumie Waldemar Domański, wójt gminy Dubienka.
– Jest wymóg przeprowadzenia konsultacji społecznych w tej sprawie, więc to realizujemy – tłumaczy wójt Domański. – Nie wiem, dlaczego w sondzie przeważają głosy przeciwne. Przyjrzymy się sprawie.
Niewykluczone, że nie wszyscy zrozumieli, co oznacza przyjęcie strategii.
– Nie tylko nie rodzi to żadnych negatywnych skutków, a wręcz przeciwnie, daje szansę na pozyskanie środków na rozwój naszych gmin – mówi Łukasz Burak, zastępca wójta gminy Żmudź, od lat zajmujący się pozyskiwaniem unijnych dotacji. – Konsultacje społeczne w tej sprawie będą przeprowadzane także w naszej gminie, trzeba się zastanowić nad ich formą. (mo)