Co ma radny?

Jak co roku lubelscy samorządowcy przedstawili swoje oświadczenia majątkowe. Tym razem prezentujemy oświadczenia kolejnych lubelskich radnych.


Magdalena Kamińska (klub Krzysztofa Żuka) zaoszczędziła 20 tysięcy złotych. Ma dom o powierzchni 180 metrów kwadratowych i wartości 160 tysięcy złotych. Jest współwłaścicielką łąki o wartości 8 tysięcy złotych. Ma też grunty rolne o łącznej wartości 34 tysięcy złotych z pomieszczeniem gospodarczym o powierzchni 75 metrów kwadratowych (wartość 2,5 tys. złotych). W ubiegłym roku pobrała ok. 32 tysiące złotych diety radnego. Jeździ Citroenem C4 z 2006 roku i Toyotą Aygo z tego samego roku. Spłaca kredyt gotówkowy na remont mieszkania w PKO BP. Stan zadłużenia wynosi 12,5 tys. złotych.

Stanisław Kieroński (klub Krzysztofa Żuka) ma ponad 40 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielem garażu o powierzchni 16 metrów kwadratowych (wartość 30 tysięcy złotych). W ubiegłym roku pobrał prawie 40 tysięcy złotych emerytury (kwota netto) i ok. 32 tysiące złotych diety radnego. Wraz z żoną i córką spłaca kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w PKO BP. Stan zadłużenia na koniec 2019 roku to ok. 28,5 tys. franków. Spłaca również pożyczkę gotówkową na cele bieżące w PKO BP (stan zadłużenia to prawie 22 tysiące złotych) oraz pożyczkę gotówkową w Santander Consumer Banku (do spłaty zostało ponad 17 tysięcy złotych).

Monika Kwiatkowska (klub Krzysztofa Żuka) zaoszczędziła 20 tysięcy złotych. Ma mieszkanie o powierzchni 33 metrów kwadratowych (wartość 180 tysięcy złotych). W ubiegłym roku zarobiła 110,5 tys. złotych na etacie w Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości, gdzie jest kierownikiem ds. zarządzania zasobami ludzkimi. Pobrała również ok. 30,5 tys. złotych diety za zasiadanie w Radzie Miasta Lublin, a ponad 300 złotych zarobiła na umowie zleceniu. Spłaca ok. 45 tysięcy franków szwajcarskich kredytu hipotecznego na zakup mieszkania w mBanku.

Grzegorz Lubaś (klub Krzysztofa Żuka) zaoszczędził 7 tysięcy złotych i 500 euro. Ma również papiery wartościowe na kwotę 13,5 tys. złotych. Jest właścicielem mieszkania o powierzchni 86,5 m kwadratowych (wartość 335 tysięcy złotych). Ma garaż o powierzchni 17 metrów kwadratowych (wartość 28 tysięcy złotych) i miejsce parkingowe o powierzchni 11,5 m kwadratowych (wartość 8 tysięcy złotych). Ma również udziały w trzech innych nieruchomościach. Jest prezesem firmy Eres Medical. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości prawie 80 tysięcy złotych. Pobrał również niespełna tysiąc złotych diety radnego (mandat objął pod koniec roku, zastępując Michała Krawczyka, który został posłem). Nie ma kredytów.

Zbigniew Ławniczak (Prawo i Sprawiedliwość) zaoszczędził 10,5 tys. złotych. Ma obciążony hipoteką dom o powierzchni 147 metrów kwadratowych (wartość 300 tysięcy złotych). Ma też spółdzielcze prawo własnościowe do połowy mieszkania o powierzchni 49 metrów kwadratowych i wartości 220 tysięcy złotych, a także trzy inne, obciążone hipoteką nieruchomości. W ubiegłym roku zarobił 110 tysięcy złotych w Zarządzie Nieruchomości Wojewódzkich w Lublinie, gdzie jest dyrektorem. Ok. 15,5 tys. złotych zarobił w Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby”, gdzie zasiada m.in. w radzie nadzorczej. Pobrał również 32 tysiące złotych diety radnego, a prawie 1,5 tys. zarobił w Agencji Mienia Wojskowego. Jeździ Oplem Astrą z 2006 roku, którego wartość nie przekracza 10 tysięcy złotych. Spłaca dwa kredyty na budowę domu w Banku Ochrony Środowiska. Łącznie do spłaty zostało ponad 46 tysięcy złotych (stan na koniec 2019 roku).

Jadwiga Mach (klub Krzysztofa Żuka) zaoszczędziła prawie 227 tysięcy złotych. Ma dom o powierzchni 146 metrów kwadratowych (wartość 700 tysięcy złotych wraz z budynkiem przyległym o powierzchni 80 metrów kwadratowych i działką o powierzchni prawie 8 arów). W ubiegłym roku pobrała 23 tysiące złotych emerytury, ok. 32 tysiące złotych diety radnego, a ok. 23,5 tys. złotych zarobiła z innych źródeł. Nie ma kredytów.

Oświadczenia pozostałych radnych w kolejnym numerze „Nowego Tygodnia”. Opracował GR