Co mają na starcie

W listopadzie zaczęła się nowa kadencja Sejmiku Województwa Lubelskiego. Wraz z jej rozpoczęciem, zgodnie z przepisami, radni muszą przedstawić oświadczenia majątkowe.
Większość z nich wiedzie dostatnie życie. Największe wrażenie robi majątek Jacka Burego z Koalicji Obywatelskiej.


Krzysztof Babisz (Koalicja Obywatelska) ma ponad 13 tys. złotych oszczędności. Jest właścicielem trzech mieszkań o powierzchni 70, 60 i 44 metry kwadratowe. Ich łączna wartość wynosi 730 tys. złotych. Ma działkę gruntu ornego o powierzchni hektara (wartość 25 tys. złotych) oraz garaż o powierzchni ponad 13 metrów kwadratowych (wartość 25 tys. złotych). W ubiegłym roku zarobił 77,5 tysiąca złotych w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego i nieco ponad półtora tysiąca złotych za zasiadanie w radzie programowej TVP Lublin. Jeździ Mazdą 3 z 2010 roku. Spłaca 100 tys. złotych kredytu hipotecznego w Banku Pekao S.A. Do spłaty zostało mu 76,5 tysiąca złotych.

Anna Baluch (Prawo i Sprawiedliwość) ma około 8 tys. złotych oszczędności. Nie ma swojego domu ani mieszkania. W ubiegłym roku za pracę w kraśnickim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa otrzymała ponad 69 tys. złotych. Z kolei za zasiadanie w radzie miasta w Kraśniku pobrała dietę o łącznej wysokości 15 tys. złotych. Spłaca 150 tys. złotych pożyczki. Do spłaty zostały jej ponad 63 tysiące złotych. Spłaca również drugi kredyt w wysokości 85 tys. złotych (zostały ponad 72 tysiące złotych).

Barbara Barszczewska (Prawo i Sprawiedliwość) nie ma oszczędności. Jest współwłaścicielką domu o powierzchni 250 metrów kwadratowych. Jego łączna wartość (razem z działką) wynosi 250 tys. złotych. Ma też działkę rekreacyjna o wartości 120 tys. złotych. Prowadzi działalność gospodarczą. W 2018 roku uzyskała z tego tytułu ponad 323 złotych przychodu, ale dochód („zysk na czysto”) wyniósł 99 tys. złotych. Jeździ Citroenem C5 z 2007 roku. Ma spore zobowiązania finansowe. Spłaca prawie 462 tysiące złotych kredytu w Nest Banku, 147 tys. złotych kredytu w Alior Banku oraz prawie 109 tys. złotych kredytu hipotecznego w PKO BP.

Krzysztof Bojarski (Koalicja Obywatelska) ma prawie 76 tys. złotych oraz ponad 2 tysiące euro oszczędności. W ubiegłym roku za pracę na stanowisku dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łęcznej otrzymał ponad 175 tys. złotych, a prawie 26 tys. złotych z tytułu umów cywilnoprawnych. Pobrał również dietę radnego o łącznej wysokości 23 tys. złotych. Nie ma kredytów.

Arkadiusz Bratkowski (Polskie Stronnictwo Ludowe) ma spore oszczędności. Zgromadził ponad 26 tys. na koncie osobistym w PKO BP, prawie 22 tysiące złotych na koncie w Alior Banku oraz prawie 56 tys. euro w Alior Banku. Ma też papiery wartościowe na kwotę prawie 131 tys. złotych. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni prawie 199 metrów kwadratowych (wartość 220 tys. złotych), właścicielem mieszkania o powierzchni 52 metrów kwadratowych (wartość 120 tys. złotych) oraz właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 2,33 ha (wartość 334 tys. złotych).

W ubiegłym roku osiągnął z tego tytułu 2 tysiące złotych przychodu. Ma też działkę rolną o powierzchni 0,58 ha i wartości 5 tys. złotych. W ubiegłym roku za pracę w Urzędzie Marszałkowskim otrzymał ponad 195 tys. złotych. Dostał również darowiznę w wysokości 30 tys. złotych. Jeździ Jeepem z 1996 roku oraz luksusowym Audi Q7 z 2015 roku. Nie ma kredytów.

Jacek Bury (Koalicja Obywatelska) ma imponujące oszczędności. Zgromadził 3,1 mln złotych; 818 tys. dolarów, 37 tys. euro oraz 90 tys. franków szwajcarskich. Jest właścicielem domu o powierzchni 418 metrów kwadratowych (wartość 1,6 mln złotych), mieszkania o wartości 450 tys. złotych oraz dwóch działek o łącznej wartości 400 tys. złotych. Ma też udziały w dwóch firmach o łącznej wartości 2,7 mln złotych. W ubiegłym roku przyniosły mu one prawie 260 tys. złotych. Jeździ Mini Cooperem z 2003 roku. Ma również dwa zegarki, których wartość każdego przekracza 10 tys. złotych. Spłaca ponad 77 tys. złotych kredytu hipotecznego w PKO BP oraz 312 tys. złotych pożyczki gotówkowej.

Krzysztof Gałaszkiewicz (Prawo i Sprawiedliwość) ma 71 tys. złotych oszczędności. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 320 metrów kwadratowych i wartości 350 tys. złotych, a także właścicielem mieszkania o powierzchni 64 metrów kwadratowych i wartości 355 tys. złotych. Jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni ponad 21 hektarów i wartości 450 tys. złotych. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości 50 tys. złotych.

W ubiegłym roku za pracę w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa otrzymał prawie 180 tys. złotych. Za zasiadanie w radzie powiatu zamojskiego pobrał dietę w wysokości prawie 13 tys. złotych. Jest właścicielem ciągnika rolniczego Zetor z 2008 roku, Skody Octavii z 2012 roku, Skody Citigo z 2013 roku i Skody Superb z 2014 roku. Spłaca nieco ponad 77 tys. złotych kredytu na zakup maszyn rolniczych w Pekao S.A. (do spłaty zostały 3 tysiące złotych), a także 250 tys. złotych kredytu hipotecznego w tym samym banku. Do spłaty zostało mu 150 tys. złotych.

Oświadczenia kolejnych radnych w następnych numerach.

Opracował Grzegorz Rekiel