Co mamy na kontach?

Na 2 tygodnie przed upływem terminu ostatnie listy z informacją o składkach emerytalnych z ZUS ruszyły w drogę do ubezpieczonych. „Informacja o stanie konta ubezpieczonego” trafiła do prawie 18,7 mln osób.

– Wysyłka tak dużej liczby korespondencji to na rynku pocztowym rzadkość. Fakt, że udało się wysłać 18 694 466 listów w dwa miesiące, świadczy o profesjonalnie przygotowanej logistyce przedsięwzięcia – podkreśla rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.
ZUS ma obowiązek wysłać informację o stanie konta ubezpieczonego do końca sierpnia. Dostaje ją każdy, kto urodził się po 1948 roku i ma swoje konto w ZUS. W liście są przede wszystkim dane o składkach emerytalnych zgromadzonych do końca ubiegłego roku. Osoby, które do tego czasu skończyły 35 lat, otrzymują dodatkowo prognozę (w 3 wariantach) przyszłej emerytury. Pierwsze dwa pokazują, jaka emerytura wynikałaby z oszczędności gromadzonych wyłącznie w pierwszym filarze emerytalnym, czyli na koncie w ZUS. Trzeci wariant prognozy to tegoroczna nowość – oprócz składek z konta uwzględnia także te, które ubezpieczony ma w ZUS-ie na tzw. subkoncie (części drugiego filaru emerytalnego).
Instytucja rozesłała o kilka milionów pism więcej, niż jest osób aktualnie odprowadzających składki.
– Nie oznacza to, że nagle przybyło ubezpieczonych w ZUS. Korespondencję wysyłamy bowiem do każdego, kto odprowadził w swoim życiu przynajmniej jedną składkę, choćby nawet obecnie był ubezpieczony w innym niż powszechny systemie ubezpieczenia społecznego lub ubezpieczony w ogóle nie był – mówi Ewa Kosowska, dyrektor departamentu ubezpieczeń i składek w centrali ZUS.
Po raz pierwszy też w tym roku część ubezpieczonych dostała informację o stanie konta przez internet. Chodzi o ponad 1,2 mln osób zarejestrowanych na platformie usług elektronicznych ZUS. Logując się na swój profil, mogą sprawdzić dane. (opr. pc)