W poniedziałek (26 stycznia) siatkarze InPost ChKS Chełm pokonali w PlusLidze Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa 3:1, a w piątek (30 stycznia) sprawili wielką sensację wygrywając także 3:1 ze Skrą i to w Bełchatowie!
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – InPost ChKS Chełm 1:3 (25:22, 27:29, 23:25, 24:26)
Steam Hemarpol Politechnika: De Cecco (7), Ebadipour (19), Popiela (8), Indra (20), Lipiński (18), Adamczyk (5), Makoś (libero) oraz Kiedos, Radziwon (2), Jeanlys, Kowalski, Ostój (libero).
InPost ChKS: Blankenau, Rusin (16), Marcyniak (2), Kapica (21), Esfandiar (17), Swodczyk (12), Sonae (libero) oraz Turski, Goss, Fasteland (8), Łapszyński, Gruszczyński (libero).
MVP: Remigiusz Kapica (InPost ChKS).
W poniedziałek w Częstochowie odbył się mecz mogący mieć duże znaczenie w kontekście utrzymania w PlusLidze. Miejscowy Steam Hemarpol podejmował InPost ChKS. Nasi siatkarze zaczęli pierwszego seta ze sporym animuszem od prowadzenia 4:1. Gospodarze się jednak otrzęśli i zaczęli odrabiać straty, do czego w dużej mierze przyczynił się Milad Ebadipour, utrudniający rywalom przyjęcie dwiema znakomitymi zagrywkami. Obie drużyny grały ambitnie, ale w końcówce Politechnika była skuteczniejsza i wygrała 25:22. Drugi set także był bardzo wyrównany i przyniósł emocjonującą końcówkę.
Po skutecznej przepychance na siatce Pawła Rusina z trójką roślejszych rywali już cieszyliśmy się z wygranej do 23, ale challenge pokazał, że nasz zawodnik musnął palcem taśmy siatki i zrobiło się po 24. Na szczęście nie zdeprymowało to „biało-zielonych”, którzy wygrali seta na przewagi do 27. Podobny scenariusz powtarzał się także w trzecim i czwartym secie. Skromne prowadzenie wystarczało, aby na końcu drużyna z Chełma wykazała więcej zimnej krwi i wygrała do 23 i 24. Bardzo dobry występ zanotował Remigiusz Kapica, który miał ogromny udział w triumfie beniaminka i po zakończeniu zawodów odebrał nagrodę MVP.
PGE GiEK Skra Bełchatów – InPost ChKS Chełm 1:3 (25:12, 22:25, 24:26, 23:25)
Skra: El Graoui (4), Souza (14), Lemański (10), Pothron (18), Łomacz (1), Szalacha (15), Szymura (libero) oraz Kędzierski (libero), Żakieta (6), Wiśniewski, Kubicki, Szymendera (3).
InPost ChKS: Marcyniak (4), Rusin (8), Blankenau (3), Kapica (13), Esfandiar (22), Swodczyk (6), Sonae (libero) oraz Gruszczyński (libero), Jacznik, Piotrowski, Goss (4), Fasteland (6).
MVP: Amirhossein Esfandiar.
Cztery dni później InPost czekał kolejny wyjazd, tym razem do Bełchatowa na starcie z wielką Skrą. Początek spotkania należał zdecydowanie do gospodarzy, którzy szybko zbudowali przewagę, a świetnie dysponowany Alan Souza napędzał ofensywę. Miejscowi dominowali w każdym elemencie i bez większych problemów zamknęli pierwszego seta do 12. Chyba nikt się wówczas nie spodziewał, że Chełmianie odwrócą losy meczu, nikt oprócz trenera Krzysztofa Andrzejewskiego, który wierzył w swój zespół, no i samych siatkarzy, którzy źli na siebie po tym, co stało się w pierwszej partii, zaczęli nagle grać kapitalnie.
Wynik co prawda długo oscylował wokół remisu, ale w końcówce ważne punkty zdobyli Łukasz Swodczyk, Paweł Rusin i Remigiusz Kapica i InPost wygrał do 22. Trzeci set to kolejna kapitalna gra beniaminka. Chełmianie odskoczyli rywalom, choć w końcówce Skra doprowadziła do gry na przewagi. Ostatecznie to przyjezdni zachowali zimną krew i zwyciężyli 26:24. Sensacja wisiała w powietrzu.
Czwarta odsłona rozpoczęła się od atomowych zagrywek Mariusza Marcyniaka i prowadzenia naszej drużyny. Później obydwie ekipy seriami myliły się na zagrywce, ale nieco mniej błędów popełniali „biało-zieloni”, systematycznie budując przewagę. Kiedy wydawało się, że spokojnie dowieziemy ją do samego końca gospodarze zerwali się i zbliżyli na dwa punkty. Podopieczni trenera Andrzejewskiego po raz kolejny pokazał jednak charakter i determinację i nie dali sobie wyrwać, jak najbardziej zasłużonego zwycięstwa, rewanżując się Skrze za porażkę u siebie. Mecz zakończył się błędem serwisowym Michała Szalachy i wygraną ChKS 25:23. W czwartek, 5 lutego, Chełmianie podejmują u siebie kolejny wielki team – Jastrzębski Węgiel. Początek meczu o 17.30. (kg, rd, fot. Skra Bełchatów)

































